Lafarge: Sposób na dyscyplinę pracowników zewnętrznych

Na pracowników firm usługowych przedsiębiorca górniczy może oddziaływać nie tylko pośrednio, przez ich pracodawców. Instrumentem bezpośredniego przymusu do przestrzegania rygorów bezpieczeństwa obowiązujących na terenie zakładu górniczego może być „wilczy bilet dla ryzykanta”.


Gdy pracownik jest zatrudniony w firmie zewnętrznej nie jest łatwo przekonać go do postępowania zgodnego z najlepszymi praktykami sztuki górniczej. Skoro wykonuje usługi w identycznych warunkach i zagrożeniach jak pracownicy kopalni to taryfy ulgowej dla niego być nie może.


O tym, że pracownicy firm zewnętrznych w górnictwie zasługują na szczególną uwagę świadczą nie tylko wypadki z ich udziałem, ale przede wszystkim fakt, że ciągle ich przybywa .


Obecnie jest ich 1823, w tym 498 w kopalniach węgla kamiennego. Zatrudniają łącznie 37 719 osób (w tym 22 655 osób wykonuje usługi na terenie KWK). W roku 2009 firm usługowych na rzecz górnictwa pracowało 1698 (w KWK - 524) i dawały pracę 33 904 osobom (ok. 20 456 osób w KWK). W 2008 firm zewnętrznych w górnictwie było 1461 (353 w KWK), zatrudniały 30 443 ludzi (w tym w KWK - 17 355 osób).


Dobrą praktykę wobec pracowników firm zewnętrznych stosuje Lafarge, której zarząd udostępnił WUG swój pomysł do promowania wśród innych pracodawców górniczych. Sposobem na zdyscyplinowanie usługodawców jest Karta Identyfikacyjna Podwykonawcy.


Jej elementami są zdjęcia i dane personalne pracowników firmy usługowej. Posiadacz takiej karty nie czuje się anonimowo. Karta ma trzy czerwone rogi. Za każde uchybienie zasadom bhp traci się jeden z nich. Utrata trzech oznacza usunięcie z zakładu górniczego. Firma nie straci kontraktu, ale będzie musiała poszukać sobie innego pracownika do świadczenia usługi. Żeby nie było nieporozumień na odwrocie karty wypisano najbardziej elementarne zasady obowiązujące na terenie zakładów Lafarge.


Być może pomysł na Kartę Identyfikacji Podwykonawców zainspiruje np. spółki węglowe do wprowadzenia podobnych rozwiązań w kopalniach węgla kamiennego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…