Lada moment pojedziemy po ostatnim odcinku Drogi Regionalnej Racibórz - Pszczyna

1756708843 drogaregkuczerapiotr

fot: Piotr Kuczera Facebook

Nowy odcinek ma odciążyć centrum i skrócić czas podróży między Raciborzem a Pszczyną

fot: Piotr Kuczera Facebook

Droga od miesięcy była gotowa, ale ze względu na liczne formalności kierowcy nie mogli skorzystać z oddawanego właśnie do użytku 13-kilometrowego odcinka Drogi Regionalnej Racibórz-Pszczyna. 

W sobotę, 13 września, kierowcy po raz pierwszy wjadą na nowy fragment Drogi Regionalnej Racibórz–Pszczyna. To ostatni brakujący odcinek trasy, która od lat była jedną z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych w tym rejonie województwa śląskiego.

Budowa tego fragmentu, prowadzącego od węzła z drogą krajową nr 78 przy ulicy Wodzisławskiej do ronda przy ulicy Sportowej, zakończyła się w maju. Przez kilka miesięcy trwały szczegółowe odbiory techniczne, kontrole jakości i procedury związane z bezpieczeństwem. Dopiero pozytywne decyzje nadzoru budowlanego otworzyły drogę do oficjalnego uruchomienia inwestycji.

Nowa arteria to nie tylko pasy asfaltu, ale także cała towarzysząca infrastruktura. Na trasie powstały mosty i wiadukty, zbiorniki retencyjne oraz przepusty umożliwiające bezpieczne przejścia dla zwierząt. Wzdłuż drogi zaprojektowano również chodniki i ścieżki rowerowe. Wszystko to sprawia, że trasa jest przygotowana zarówno do sprawnego ruchu samochodowego, jak i do funkcjonowania w zgodzie ze środowiskiem naturalnym.

Koszt budowy tego fragmentu wyniósł 268 milionów złotych. Środki pochodziły nie tylko z budżetu miasta, ale także z programów rządowych, w tym z Polskiego Ładu oraz Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Bez tego wsparcia finansowego – w sumie 165 mln złotych - inwestycja nie mogłaby być zrealizowana w takiej skali. Znaczenie trasy dla Rybnika i okolic trudno przecenić.

Nowy odcinek ma nie tylko odciążyć centrum miasta, ale także znacząco skrócić czas podróży między Raciborzem a Pszczyną. Dla wielu osób dojeżdżających codziennie do pracy będzie to ogromne ułatwienie. Co ważne, droga zyska również znaczenie gospodarcze - ułatwi transport towarów i przyczyni się do lepszego skomunikowania południowych części województwa ze śląskimi metropoliami.

Samorządowcy podkreślają, że droga oznacza nowy rozdział w historii komunikacyjnej regionu. Większa część rybnickiego odcinka Drogi Regionalnej Racibórz - Pszczyna (ponad 10 kilometrów od granicy z Żorami do ul. Wodzisławskiej) została wybudowana dzięki środkom unijnym i oddana do użytku w kwietniu 2020 roku. Kosztowała ponad 475 mln zł (w tym 290 mln zł to pieniądze z Unii Europejskiej).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.