Łabędy oczekują decyzji MSP

Huta Łabędy jest ostatnią hutą, która pozostaje w rękach Skarbu Państwa. Resort zadecyduje o sposobie jej prywatyzacji w piątek na kolegium ministerialnym.

Jeszcze rok temu preferowanym sposobem prywatyzacji tej spółki była oferta publiczna. Jednak pogorszenie koniunktury na giełdzie spowodowało, że resort poprosił doradcę o zaktualizowanie dokumentacji w taki sposób, by huta mogła zostać sprywatyzowana w trybie zaproszenia do rokowań - napisał „Parkiet”.

Dokumentację związaną z prywatyzacją w zeszłym roku przygotowało konsorcjum PKF Consult i Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Materiały trafiły do ministerstwa we wrześniu, na początku tego roku były zaś uzupełniane.

Nie wiadomo jeszcze dokładnie, jak miałyby wyglądać parametry ewentualnej oferty publicznej. Z półoficjalnych wypowiedzi poprzedniego kierownictwa resortu (które pojawiały się w mediach w lecie 2007 roku) wynikało, że w ofercie zostałoby sprzedanych około 60 proc. akcji. Pozostałe mogłyby zostać zaoferowane inwestorowi strategicznemu.

Gliwickie przedsiębiorstwo zdecydowaną większość produkcji sprzedaje sektorowi górniczemu (to głównie obudowy chodnikowe dla kopalń). Stale rozwija podstawowy biznes: zgodnie z trzyletnią strategią, do 2011 roku przeznaczy na to z własnych środków ponad 50 mln zł.

Jak twierdzi zarząd Huty Łabędy, spółka ma dobre perspektywy. Gospodarka nie odejdzie od węgla jako podstawowego źródła energii w ciągu przynajmniej kilkunastu najbliższych lat. Kopalnie będą więc inwestowały w rozwój wydobycia.

Huta Łabędy sprzedaje też wyroby hutnicze dla sektora budowlanego (co stanowi około 30 proc. jej całkowitej produkcji). Może rozwijać ten segment, ale nie z własnych funduszy. Stąd IPO lub pozyskanie partnera branżowego byłoby bardzo korzystne.

W latach 2005-2007 przychody spółki wzrosły z 357 mln do 390 mln zł. Huta Łabędy osiągała w tym czasie po 40 mln zł zysku netto.

W tym roku szacuje czysty zarobek na 25 mln zł przy prawie 400 mln zł obrotów. Spadek rentowności wynika ze wzrostu kosztów działalności, spowodowanych podwyżkami cen energii i surowców.

Jednocześnie Huta Łabędy nie może elastycznie, jak producenci \"zwykłych\" wyrobów, przerzucać rosnących kosztów produkcji na odbiorców finalnych. Firma sprzedaje wyroby kopalniom w ramach długoterminowych kontraktów, zawieranych w trybie przetargów publicznych. Renegocjacja przedstawianych odbiorcom cen jest więc dość skomplikowaną operacją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W pracującej dla kopalń spółce przedłużono czas na przekazanie propozycji układowych

Sędzia-komisarz wydał zarządzenie dotyczące przedłużenia do 30 września br. terminu na złożenie propozycji układowych - wynika z środowego komunikatu PKP Cargo. Spółka ma też przygotować ich ostateczną wersję do końca sierpnia.

Sejmowa komisja za poprawkami do projektu ustawy, który ma uprościć inwestycje w energetykę jądrową

Objęcie nowymi przepisami już realizowanych projektów, a nie tylko nowych, zakładają poprawki do projektu nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w energetykę jądrową, zarekomendowane w środę przez sejmową komisję ds. energii, klimatu i aktywów państwowych.

Infrastruktura sportowa outdoor jako element rewitalizacji obszarów miejskich i przemysłowych

Infrastruktura sportowa outdoor może być sposobem na ożywienie miast i zmienianie przemysłowych pejzaży w bardziej przyjazne przestrzenie publiczne. Pozwala nie tylko na tworzenie estetycznych i funkcjonalnych miejsc, ale również promuje aktywność fizyczną. Dzięki dobrze zaplanowanym inwestycjom takie obiekty mogą przyciągać zarówno mieszkańców, jak i turystów, stając się popularnymi ośrodkami rekreacji.

Iloma daninami obłożone jest polskie górnictwo? Aż trudno uwierzyć!

W latach 2004 –2024 górnictwo węgla kamiennego wpłaciło do budżetu państwa, budżetów lokalnych oraz państwowych funduszy „parabudżetowych” kwotę 145 450 572,60 tys. zł.