KWK Staszic: Zapalił się metan
fot: ARC
Kopalnia Staszic w Katowicach Giszowcu
fot: ARC
W kopalni Staszic doszło dziś do zapalenia się metanu. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Do zapłonu doszło w trakcie drążenia chodnika na poziomie 720 metrów pod ziemią - dowiedział się portal nettg.pl.
- Zapalenie metanu miało charakter lokalny. Załoga ugasiła pożar przy pomocy gaśnic proszkowych. Zdarzenie miało niewielki wymiar, nie ma poszkodowanych ani większych strat - powiedział Wojciech Jaros, rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy kopalnia Murcki-Staszic.
Według informacji Wyższego Urzędu Górniczego, do incydentu doszło przed południem, podczas drążenia nowego chodnika za pomocą górniczego kombajnu. Dotąd wydrążono 310 metrów tego wyrobiska. Wszystko wskazuje na to, że zapłon metanu został zainicjowany przez organ urabiający kombajnu.
- Prace w tym miejscu wstrzymano, przodek został zabezpieczony. Zespół z udziałem przedstawicieli Okręgowego Urzędu Górniczego dokonuje teraz oględzin. Na ich podstawie wyda decyzję dotyczącą dalszego postępowania - powiedział Jaros.
Zobacz jak gasi się metan:
Pokazowe gaszenie metanu w kopalni Bielszowice VIDEO: