Kwieciński: wzrost gospodarczy w Polsce jednym z najwyższych w UE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Węgiel daje nam niezależność energetyczną. Jednocześnie inwestujemy w podniesienie sprawności polskiej energetyki opartej na węglu. Dzięki temu staje się ona znacznie mniej szkodliwa dla środowiska - stwierdza Jerzy Kwieciński

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Wzrost gospodarczy w 2018 r. i IV kw. 2018 r. zamknie się wielkością około 5 proc. i będzie jednym z najwyższych w UE - powiedział w środę, 16 stycznia, na konferencji prasowej minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Dodał, że dobre wskaźniki makroekonomiczne pomogą w zniwelowaniu ewentualnych skutków nadchodzącego spowolnienia i wystąpienia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty.

Podkreślił też, że w 2018 r. Polska należała do jednych z najszybciej rozwijających się krajów w UE.

- Nie mamy jeszcze oczywiście danych za czwarty kwartał, ale myślę, że wzrost gospodarczy za cały zeszły rok i również za czwarty kwartał zamknie się w wysokości około 5 proc. i będzie to jeden z najlepszych wyników i w Unii Europejskiej, i będzie to jeden z najlepszych wyników gospodarczych Polski w okresie od początku transformacji - powiedział Kwieciński.

Jego zdaniem wzrost PKB w tym roku przekroczy 3,8 proc.

- Myślę (...), że będziemy mieli podobną sytuację jak w zeszłym roku i dwa lata temu, kiedy te agencje ratingowe podwyższały w trakcie roku swoje prognozy dla naszego kraju - powiedział.

Minister zwrócił uwagę, że Polska ma bardzo dobry i wysoki wzrost gospodarczy, ale mamy również bardzo dobre inne wskaźniki.

- Niski poziom bezrobocia, zmniejszające się zadłużenie, w tym zadłużenie zagraniczne. Bardzo niski deficyt budżetowy, dużo niższy aniżeli planowaliśmy- dodał.

Przyznał, że spowolnienie gospodarcze widać "w prognozach makroekonomicznych na świecie, również tych w przedstawionych przez S&P (agencję ratingową - PAP).

- Prognozy te mówią, że wzrost gospodarczy w tym roku i dwóch następnych będzie w okolicach potencjału gospodarczego naszego kraju, tj. w okolicach 3,4 proc. w tym roku i 3,2 proc. w dwóch następnych - dodał.

Dobry stan gospodarki - zdaniem ministra - powinien złagodzić gospodarcze skutki wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Wielka Brytania jest obecnie trzecim partnerem handlowym Polski i jej wyjście ze Wspólnoty bez umowy z UE może niekorzystnie wpłynąć na bilans handlowy między naszymi krajami. Dotyczy to zwłaszcza takich branż, jak przetwórstwo rolno-spożywcze czy przemysł motoryzacyjny.

Najbardziej poszkodowani mogą zostać producenci żywności, zwłaszcza z branży mięsnej i mleczarskiej, którzy dziś eksportują na Wyspy znaczący procent produkcji. Zapytany, czy po 29 marca pomiędzy Wielką Brytanią a Polską mogą zostać wprowadzone wyższe cła, kontrole fitosanitarne i weterynaryjne, powiedział, że jest to możliwe. Dodał, że może to w znaczący sposób wpłynąć na wzrost cen naszej żywności na Wyspach i obniżyć konkurencyjność polskich firm.

Zaznaczył, że brak zatwierdzonej umowy wynegocjowanej przez Unię Europejską z Wielką Brytanią wprowadza pewien "stan niepokoju". Dodał jednak, że za wcześnie wyrokować, co się stanie, bo obecnie żadnego spenariusza nie można wykluczyć, włącznie z tzw. twardy brexitem.

- Ale jest też możliwe, że społeczeństwo brytyjskie reprezentowane przez rząd, przez parlament, może powrócić do starej ścieżki, do starej sytuacji, kiedy Wielka Brytania była w Unii Europejskiej. Ale tego oczywiście nie wiemy - powiedział. Wyraził też nadzieję, że nie zostanie przegłosowane votum nieufności do rządu obecnej premier Theresy May.

Izba Gmin zagłosowała we wtorek wieczorem przeciwko proponowanemu przez rząd projektowi umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwko propozycji zagłosowało aż 432 posłów przy zaledwie 202 głosach poparcia (większość 230 głosów). To najwyższa porażka urzędującego premiera w historii brytyjskiego parlamentaryzmu.

Kwieciński powiedział też, że brexit będzie miał wpływ na sytuację gospodarczą UE, w tym Polski.

- Chociażby dlatego, że zostaną uszczuplone wpływy do budżetu UE - mówił. Podkreślił jednak, że Polski rząd zabezpieczył w budżecie ok. 1 mld zł na na realizację projektów finansowanych ze środków unijnych. Zaznaczył również, że sytuacja gospodarcza Polski jest bardzo dobra.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.