KWB Konin poda do sądu Grennpeace. Ekolodzy: Zarząd kopalni mija się z prawdą

Kopalnia Węgla Brunatnego Konin skieruje do sądu sprawę przeciwko aktywistom Greenpeace, którzy rano wtargnęli na teren odkrywki Jóźwin IIB koło Konina - podał portal bankier.pl za doniesieniami agencji IAR.

Przedsiębiorstwo oskarża ich o próbę zatrzymania koparki i doprowadzenie do dwugodzinnego przestoju w produkcji. Spółka chce obciążyć ekologów za straty.

Przedsiębiorstwo w oficjalnym komunikacie zaprzecza także zarzutom aktywistów, jakoby niektórzy z nich zostali pobici przez ochronę. Z kolei rzecznik prasowy Greenpeace Jacek Winiarski mówi, że są na to dowody w postaci filmów i zdjęć.

Winiarski podkreśla także, że ekolodzy wcale nie mieli zamiaru zatrzymywać koparki, ale chcieli jedynie wysypać wapnem duży napis \"stop\". Tłumaczy, że miała to być symboliczna demonstracja nie przeciw górnikom, ale energetycznej polityce państwa. Chodziło im o to, aby przestano tak masowo wydobywać węgiel, którego spalanie zatruwa środowisko i zwrócono się w stronę odnawialnych źródeł energii.

Ekolodzy twerdzą natomiast, że zarząd mija się z prawdą. Jak czytamy w oświadczeniu Greenpeace aktywiści tej organizacji nie próbowali wejść na koparkę ani zablokować żadnej z jej maszyn na terenie odkrywki KWB Konin.

Ekolodzy twierdzą, że po wejściu na teren kopalni próbowali jedynie usypać przed koparką napis STOP, który miał być symbolicznym wyrazem sprzeciwu wobec ekspansji kopalni i energetyki opartej na węglu.

Jednocześnie Greenpeace podkreśla, że wbrew zapewnieniom zarządu kopalni pracownicy jej ochrony dopuścili się brutalnej interwencji wobec aktywistów Greenpeace, szarpiąc ich i kopiąc.

Ekolodzy, którzy od połowy listopada koczują na skraju odkrywki Jóźwin, pozostaną tam do początku grudnia. Później przeniosą się do Poznania na szczyt klimatyczny.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy wydobycie w Polsce faktycznie przestało się opłacać? O tym w najnowszej „Górniczej"

Jakie smutne wnioski dla polskiego górnictwa wynikają z najnowszego raportu Fundacji Instrat? Jak komentuje je były wiceminister gospodarki, Jerzy Markowski? Dlaczego JSW nie może upaść? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 14 sierpnia. 

Poseł Matusiak szuka „grabarzy górnictwa”, ale zapomniał, ile kopalń zlikwidował PiS. Przypomnieli mu internauci

Poseł Grzegorz Matusiak z Prawa i Sprawiedliwości znów stroi się w piórka obrońcy polskiego górnictwa. W mediach społecznościowych opublikował wpis o tym, że Platforma Obywatelska to „grabarze polskiego górnictwa”. Zapomniał jednak wspomnieć, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości w stan likwidacji postawiono 14 kopalń węgla kamiennego lub ich wydzielonych części.

Jak to jest z wolnym za 15 sierpnia? PIP wyjaśnia

Państwowa Inspekcja Pracy tłumaczy zasady odbierania przez pracowników dnia wolnego za 15 sierpnia.

159 nowoczesnych urządzeń pomogło nadzorowi górniczemu

Nadzór górniczy został wyposażony w nowoczesny sprzęt do monitorowania. Pomogły w tym środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.