KW: zarząd przyjął projekt programu restrukturyzacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Celem emisji jest finansowanie bieżącej działalności gospodarczej Kompanii Węglowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd Kompanii Węglowej przyjął w czwartek (28 listopada) projekt programu restrukturyzacji spółki do 2020 r. oraz projekt planu techniczno-ekonomicznego na przyszły rok. Ma to być ostatni rok generowania straty na sprzedaży węgla. Planowane są też zmiany w strukturze firmy.

- 2014 rok będzie pierwszym rokiem wdrażania planu restrukturyzacji spółki. Chcielibyśmy przeprowadzić w tym czasie najistotniejsze przekształcenia organizacyjne i strukturalne, a także zmiany w obszarze produkcji, idące w kierunku skoncentrowania wydobycia węgla na ścianach o najlepszych parametrach techniczno-ekonomicznych" - powiedział w czwartek wiceprezes Kompanii Marek Uszko, koordynujący obecnie prace zarządu firmy.

Według wcześniejszych informacji, docelowo może to oznaczać zmniejszenie ilości ścian wydobywczych o około jedną trzecią, a także łączenie ze sobą poszczególnych kopalń. Plan zakłada, że przyszłoroczne wydobycie węgla w Kompanii ma być zbliżone do tegorocznego, rzędu 33 mln ton. W ubiegłym roku kopalnie spółki wydobyły ponad 39 mln ton węgla. Jeżeli w 2014 r. sfinalizowana zostanie sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice Jastrzębskiej Spółce Węglowej, łączne wydobycie kopalń Kompanii ulegnie dalszemu zmniejszeniu.

Dzięki planowanym zmianom oraz poprawie efektywności Kompania chce odzyskać rentowność i konkurencyjność. Plan zakłada, że jeszcze w przyszłym roku spółka przyniesie stratę na poziomie operacyjnym (na sprzedaży węgla), jednak od 2015 roku ma przynosić zyski. Oprócz zmian organizacyjnych i redukcji zatrudnienia planowane jest również zmniejszenie kosztów pracy. Związkowcy informowali wcześniej o planach likwidacji niektórych świadczeń (np. dopłat do wyposażenia szkolnego dzieci pracowników) oraz zamrożenia płac.

Jak poinformowali przedstawiciele Kompanii, przyjęty w czwartek projekt jest zgodny z zatwierdzonymi przed tygodniem założeniami. W piątek dokument otrzymają rada nadzorcza (do zatwierdzenia) i rada pracowników (do konsultacji), a w przyszłym tygodniu związki zawodowe. W poniedziałek zarząd KW zamierza przedstawić niektóre szczegóły planowanych działań opinii publicznej.

- Chcemy jak najszybciej podjąć rzeczowy, konstruktywny dialog ze stroną społeczną. Dopuszczamy możliwość korekt w projekcie, jeżeli uda się wspólnie wypracować alternatywne rozwiązania, które przyniosłyby podobne skutki w wymiarze techniczno-ekonomicznym - zadeklarował Uszko.

Wiceprezes zapowiedział, że negocjacje ze stroną społeczną zaczną się bardzo szybko - na 5 grudnia na pierwsze rozmowy będą zaproszeni członkowie rady pracowników, a dzień później przedstawiciele organizacji związkowych.

- Liczymy na konstruktywne rozmowy przy stole negocjacyjnym - powiedział wiceprezes.

Przypomniał, że priorytetem działań zarządu jest zapewnienie stabilnych miejsc pracy przez wiele lat.

Po otrzymaniu projektu związkowcy mają podjąć decyzję o wszczęciu sporu zbiorowego w Kompanii. Związki nie godzą się na zwolnienia pracowników administracji (górnicy dołowi mają gwarancję pracy), łączenie kopalń i sprzedaż jednej z nich. W Kompanii działa sztab protestacyjno-strajkowy i obowiązuje pogotowie strajkowe. W środę w kopalniach odbyły się tzw. masówki, podczas których związkowcy przedstawili górnikom swoją ocenę sytuacji w spółce.

Według wcześniejszych informacji, projekt programu restrukturyzacji zakłada m.in. zmniejszenie zatrudnienia w administracji o ponad tysiąc osób, sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice Jastrzębskiej Spółce Węglowej, a także łączenie kopalń i tworzenie spółek z zakładów dotychczas wchodzących w skład KW. Docelowo w strukturze KW miałoby pozostać 7 kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.