KW SA: Właściciel ma prawo odwołać
Eugeniusz Postolski, wiceminister gospodarki odmówił jakiegokolwiek uzasadnienia tej decyzji.
- Postanowień Walnego Zgromadzenia nie komentuje. Właściciel ma prawo dokonać zmian kadrowych - stwierdził.
Kilka tygodni temu, podczas wizyty w Bytomiu premier Donald Tusk zapewniał, że rząd ma pełne zaufanie do zarządów spółek węglowych. Czyżby się to zmieniło? Czy będą kolejne dymisje? Na odpowiedzi na te pytania musimy jeszcze poczekać. Wbrew oczekiwaniom niektórych komentatorów ostatnich wydarzeń w górnictwie, zmiany kadrowe nie spowodują wyciszenia konfliktu płacowego w największej firmie wydobywczej w Europie.
Po zerwanych w środę negocjacjach „Sierpień’80” wystosował do ministra Postolskiego list otwarty z prośbą o odwołanie prezesa KW SA. Inne związki - a w Komitecie Protestacyjno-Strajkowym jest ich 11 - nie stawiają sprawy w ten sposób.
- Nie po to organizowaliśmy jednodniowy strajk i zasiedli do negocjacji, by zmieniano zarząd Kompanii, choć jego działania ocenialiśmy negatywnie. Sprawą właściciela jest odwołanie trzech członków zarządu, a my dalej czekamy na spełnienie postulatów płacowych załogi. Jak się okazało w środę, rozmowy prowadzone w dotychczasowym składzie nie przynoszą porozumienia, a była to już bodaj piąta tura negocjacji, które wyczerpały swoje możliwości. Uważamy, że rząd powinien podjąć się mediacji. Strajk generalny, zapowiedziany na 7 stycznia, jest realną groźbą perturbacji w energetyce - powiedział „TG” Dominik Kolorz, szef górniczej „Solidarności”.
W czwartek po południu z biura prasowego Ministerstwa Gospodarki uzyskaliśmy informację, że dymisje trzech wiceprezesów KW SA są efektem prowadzonej przez resort, pod nowym kierownictwem, analizy sytuacji w górnictwie. Wakaty zostaną zapełnione w procedurze konkursowej, a nie nominacji politycznych.
- Nie będzie żadnych nominacji z klucza politycznego. Zdecydują kwalifikacje merytoryczne. Stawiamy na menedżerów i doświadczenie. W sytuacji, w jakiej jest obecnie Kompania Węglowa, nie ma czasu na naukę
Będziemy reagować w sytuacji, gdy uznamy, że w jakimś obszarze potrzebne są bardziej efektywne i skuteczne działania - zapowiedział wiceminister Postolski.
Czytaj także: Rząd nie powinien włączać się w spór w Kompanii Węglowej - uważa Eugeniusz Postolski