KW: Nowe umowy na obsługę bocznic kopalnianych

Umowa bocznice jan czypionka

fot: Jan Czypionka

Realizacja podpisanych umów rozpocznie się od stycznia 2011

fot: Jan Czypionka

+2 Zobacz galerię

Kompania Węglowa SA podpisała nowe umowy na kompleksową obsługę bocznic kolejowych przy siedmiu kopalniach. Realizacja umów rozpocznie się od stycznia 2011 i będzie trwać przez trzy lata – poinformował portal nettg.pl rzecznik spółki Zbigniew Madej.

Usługa ta została powierzona firmom, które specjalizują się w tego typu działalności i posiadają w tym zakresie spore doświadczenie. - Istotne jest przede wszystkim to, że zgodnie z zwartymi nowymi umowami koszty ponoszone z tytułu obsługi bocznic będą o 22,04 proc, to jest 62,8 mln niższe od dotychczas obowiązujących – informuje rzecznik.

Po przeprowadzeniu postępowań przetargowych z zastosowaniem aukcji elektronicznej KWSA wybrała trzech wykonawców poszczególnych zamówień:
CTL Maczki Bór S.A., dla obsługi bocznicy KWK „Bobrek–Centrum”, DB Schenker Rail Zabrze S.A., dla obsługi bocznic: KWK „Knurów–Szczygłowice”, KWK „Pokój”, ZG „Piekary”, PKP CARGO SERVICE Sp. z o.o. dla obsługi bocznic: KWK „Sośnica–Makoszowy”, KWK „Bolesław Śmiały”, KWK „Halemba–Wirek” Ruch „Halemba”.

Dostawy węgla z kopalń Kompanii Węglowej SA do głównych odbiorców odbywają się przede wszystkim koleją.

Węgiel z Kompanii trafia do wagonów podstawianych na bocznice przy kopalniach. Ten etap transportu jest niezwykle ważny, ponieważ tu właśnie następuje załadunek, formowane są składy. Od racjonalnej i sprawnej organizacji pracy bocznic kolejowych zależy w dużej mierze rytmiczność i punktualność dostaw.

 

W galerii: Podpisanie umów na obsługę bocznic kolejowych przy siedmiu kopalniach (zdjęcia Jan Czypionka)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.