KW: Najpierw PTE, potem negocjacje płacowe

Gornik GAL

fot: Jarosław Galusek

Grubo ponad miliard złotych mogą wynieść żądania płacowe związkowców z państwowych przedsiębiorstw

fot: Jarosław Galusek

Kompania Węglowa rozpocznie negocjacje płacowe z organizacjami związkowymi po przyjęciu Planu Techniczno-Ekonomicznego na 2009 rok – poinformował nettg.pl Zbigniew Madej, rzecznik prasowy KW.

- Możemy potwierdzić, że podwyżka wynagrodzeń nie powinna być wyższa w stosunku do roku ubiegłego niż 5 procent, czyli na poziomie wskaźnika inflacji – powiedziała Madej , dodając, że tylko przy takim wzroście płac możliwa jest stabilizacja zatrudnienia i przyjmowanie nowych, wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Kompania Węglowa ma obecnie najniższe średnie wynagrodzenia wśród innych spółek węglowych. Planowana 5-procentowa podwyżka niewiele zmieni te relacje.

Czytej też:
Kompania Węglowa proponuje załodze 5-procentowy wzrost płac


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?