KW: latem umowa z partnerem do budowy elektrowni

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nieczynna kopalnia Czeczott od czterech lat pełni funkcję studni głębinowej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Umowa spółki z partnerem, wybranym do wspólnej z Kompanią Węglową budowy elektrowni węglowej na Śląsku, powinna zostać podpisana w czerwcu tego roku - poinformowała we wtorek (19 marca) prezes Kompanii Joanna Strzelec-Łobodzińska.

Podczas katowickiej konferencji "Coaltrans Polska" prezes powiedziała, że obecnie potencjalni partnerzy, których zgłosiło się sześciu (jak podano wcześniej, są to firmy z Chin i Korei Południowej - PAP) są w trakcie składania ostatecznych dokumentów ofertowych. Potem nastąpi wybór partnera, a w czerwcu - podpisanie umowy spółki.

Strzelec-Łobodzińska przypomniała, że elektrownia, będąca wspólnym projektem KW i inwestora, ma powstać do 2019 roku na terenie dawnej kopalni Czeczott w Woli k. Pszczyny. Koszt inwestycji szacowany jest na ok. 1,5 mld euro. Zakładana rentowność projektu to ok. 10 proc.

Jeżeli ponad 51 proc. udziałów w spółce będzie miał partner z UE, budowę może przyspieszyć zwolnienie z procedur ustawy o zamówieniach publicznych.

Elektrownia ma zużywać ok. 2,5-3,5 mln ton węgla rocznie i produkować ok. 5-7 terawatogodzin energii na rok.

Prezes przypomniała, że budowa elektrowni to jeden z dwóch dużych projektów inwestycyjnych KW, obok planu budowy na Lubelszczyźnie nowej kopalni węgla kamiennego. W kwietniu rozpoczną się odwierty badawcze w złożu Pawłów, na którego rozpoznanie spółka dostała koncesję resortu środowiska.

- Na podstawie wyników tych ośmiu odwiertów zostaną podjęte ostateczne decyzje o budowie kopalni, jednak obecnie nie wskazuje na to, aby ten projekt był zagrożony" - powiedziała Strzelec-Łobodzińska.

Przypomniała, że budowa kopalni ma potrwać ok. 10-11 lat i kosztować ok. 3,7-4 mld zł. Zakład ma wydobywać ok. 5 mln ton węgla rocznie i zatrudnić ok. 2 tys. pracowników.

- Jeżeli nie będziemy inwestować, to będziemy tkwić w tym kryzysie, który uwidocznił się w ostatnim czasie. Inwestycje pozwalają na to, żeby z tego kryzysu wychodzić - podsumowała prezes Kompanii.

Zalety lokalizacji kopalni w lubelskim zagłębiu węglowym to m.in. niski stopień urbanizacji terenów, długie wybiegi ścian i poziome położenie złóż, co ułatwia eksploatację. Łatwiejsze są też warunki geologiczne, nie ma uskoków tektonicznych. Złożom węgla nie towarzyszy metan.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.