KW: Cały eksport przez Węglokoks
– Praktycznie całość naszego eksportu realizujemy przez Węglokoks – mówi Mirosław Kugiel (na zdjęciu), wiceprezes firmy do spraw handlu. – Nie posiadamy służb, które by potrafiły handlować węglem za granicą i nie widzimy takiej potrzeby podkreślił wiceprezes.
- Stałe kontrakty, opiewające mniej więcej na połowę tej wielkości, to kontrakty lądowe. Druga połowa sprzedaży to eksport morski, który na dziś stał się opłacalny. Uzyskujemy w nim cenę prawie o 70 zł wyższą niż osiągana w energetyce, w związku z tym uważnie przyglądamy się temu rynkowi. W ostatnim okresie nie sprzedajemy węgla w eksporcie morskim poniżej 90 dolarów za tonę. Pomimo wzrostu zapotrzebowania na węgiel na rynkach zagranicznych eksport Kompanii, która produkuje średnio 180 tys. ton węgla na dobę, nie będzie się zwiększał. Naszym pierwszym celem jest zaspokojenie popytu krajowego – twierdzi wiceprezes Kugiel.