Kust śląski i wigilijny

Irenę Adamczyk i Elżbietę Żelawską zastałem w kuchni „Strzelnicy”, opodal kopalni „Jankowice”. Z koleżankami szykowały akurat opłatkowe spotkanie Klubu Seniora SITG przy tym zakładzie.

Obie panie wykazały dużo wyrozumiałości dla niespodziewanego gościa. Na głowie miały przecież setkę klubowiczów, którzy lada chwila mieli zasiąść za stołami. Obie panie dyrygowały w kuchni nieprzypadkowo. Niedawno znalazły się wśród laureatek, organizowanego w Marklowicach, Festiwalu Śląskiego Kustu. Wtedy „zniewoliły” jurorów żurem z... karpia. W „Strzelnicy” też szykowały ten specjał.

– Gotuje się – po oczyszczeniu – całego karpia, łącznie z głową. Wodę się wylewa, natomiast obrane mięso wrzucamy do przyrządzonego równolegle wywaru z marchewki, pietruszki i selera z dodatkiem angielskiego ziela i liścia laurowego. Do tego dokładamy śmietanę kremówkę, jogurt, 3 zmieszane jajka, 4 łyżki pszennej mąki i na koniec odrobinę masełka – zdradza recepturę obliczoną, rzecz jasna, na domową, a nie klubową wigilię dla setki stołowników. Ale taki żur znajdzie się też na tej rodzinnej wieczerzy w domu Adamczyków w Świerklanach.

– Co jeszcze jada się tu w ten szczególny wieczór? – pytam panią Irenę. – W gruncie rzeczy nie obowiązuje przymus podania dwunastu dań. U nas w domu jest moczka, czyli gęsty deser, przyrządzany z ciemnego piernika i kompozycji owoców, jest smażony karp z ziemniakami i zasmażaną kapustą z dodatkiem pieczarek, jest marynowany filet śledziowy w galarecie oraz sałatka z matiasa, zielonego ogórka, konserwowego groszku, drobno skrojonej cebuli z dodatkiem majonezu. Wreszcie jest tzw. bania, czyli kompot z dyni – relacjonuje świerklańska gospodyni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.