Kurtyka: projekt połączenia Polski ze złożami gazu na szelfie norweskim nabiera rumieńców

1496402592 baltic pipe wikipedia

fot: Wikipedia

Baltic Pipe (Korytarz Bałtycki, Gazociąg Bałtycki) to planowany gazociąg łączący Danię i Polskę o przepustowości 10 mld m sześc.

fot: Wikipedia

Projekt połączenia Polski ze złożami gazu na szelfie norweskim nabiera rumieńców - powiedział wiceminister energii Michał Kurtyka, odnosząc się do ogłoszonej we wtorek decyzji o otwarciu procedury open season na gazociąg Baltic Pipe.

Zdaniem wiceszefa resortu energii, to "wspaniała nowina".

- Nasz projekt Bramy Północnej, czyli połączenia Polski z szelfem norweskim nabiera rumieńców. To jest wspaniała nowina. To taki symboliczny tydzień - w czwartek przypływa pierwsze cargo gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych (do terminala LNG w Świnoujściu), dziś rozpoczęła się procedura open season (na gazociągu Baltic Pipe - PAP) - mówił Kurtyka.

Operatorzy polskiego i duńskiego systemu przesyłowego gazu ziemnego - Gaz-System i Energinet - rozpoczęli procedurę open season dla projektu Baltic Pipe - poinformował we wtorek rano Energinet na swoich stronach internetowych.

Tym samym operatorzy zapraszają zainteresowane podmioty do sygnalizowania przewidywanego zapotrzebowania na przepustowość w gazociągu, który połączy Polskę, Danię i Norwegię.

Chwilę po upublicznieniu informacji wiceprezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa ds. handlowych Maciej Woźniak zapowiedział, że spółka planuje wziąć udział w procedurze open season i złożyć zapotrzebowanie na moce w tym gazociągu.

Gazociąg Baltic Pipe ma połączyć polski system przesyłu gazu ze złożami na Szelfie Norweskim Morza Północnego, gdzie polska spółka posiada 20 koncesji. Obecnie spółka wydobywa tam 600 mln m sześc. samego gazu, zakłada jednak, że w 2022 r. uda się jej osiągnąć wydobycie rzędu 2,5 mld m sześc. - 3 mld m sześc.

W tym miesiącu ma się rozpocząć produkcja ze złoża Gina Krogg.
- Budujemy tam (na szelfie norweskim) swoje złoża produkcyjne po to, by sprowadzać gaz do Polski i chociaż w części przeciwdziałać tej ogromnej sile, którą buduje Gazprom - mówił w maju podczas Europejskiego Kongresu Ekonomicznego w Katowicach prezes PGNiG Piotr Woźniak.

Cały projekt Bramy Północnej składa się z trzech części: gazociągu tzw. złożowego, prowadzącego z systemu norweskiego na Morzu Północnym do punktu odbioru w systemie duńskim (lub istniejącej infrastruktury złożowej w Danii); rozbudowy istniejących zdolności w duńskim lądowym systemie przesyłowym oraz właśnie Baltic Pipe, czyli podmorskiego gazociągu międzysystemowego, biegnącego z Danii do Polski z planowaną przepustowością 10 mld m sześc. rocznie. Właśnie taka przepustowość - jak wynika ze studium wykonalności projektu Bramy Północnej - ma zapewnić przedsięwzięciu rentowność.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.