Kurtyka: piaskownice regulacyjne mogą przynieść korzyść transformacji energetycznej

fot: Maciej Dorosiński

- Opowiadamy się za przeprowadzaniem transformacji energetycznej w sposób ambitny, konsekwentny, a jednocześnie odpowiedzialny i zrównoważony - powiedział minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka

fot: Maciej Dorosiński

Piaskownice regulacyjne przyczynią się do promocji nowych rozwiązań na rynkach energetycznych i testów ich skuteczności - ocenia minister środowiska Michał Kurtyka. Projekty realizowane w ramach piaskownic powinny przynieść wymierną korzyść transformacji energetycznej - dodał.

Jak tłumaczy w piątkowym komunikacie Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ), piaskownica regulacyjna to konstrukcja prawna umożliwiająca podmiotom gospodarczym działanie w bezpiecznym środowisku testowym w celu eksperymentowania z danym projektem lub usługą na złagodzonych zasadach.

Resort podkreślił, że taki mechanizm jest stosowany w branży energetycznej w wielu krajach, np. w Wielkiej Brytanii i Holandii.

Piaskownice regulacyjne przyczynią się do promocji nowych rozwiązań na rynkach energetycznych i testów ich skuteczności. Projekty realizowane w ramach piaskownic powinny przynieść wymierną korzyść transformacji energetycznej - powiedział cytowany w komunikacie Kurtyka.

Szef MKiŚ wskazał, że w Polsce wprowadzenie piaskownic regulacyjnych wiąże się przede wszystkim z dodatkowymi uprawnieniami regulatora.

Dzięki nim Prezes Urzędu Regulacji Energetyki mógłby ograniczać wymogi regulacyjne dla innowatorów, aby - w rezultacie - ułatwić tym podmiotom testowanie projektu mającego na celu wdrożenie np. innowacyjnych technologii, produktów czy usług - wyjaśnił minister.

Resort przypomniał, że celem projektu nowelizacji ustawy Prawo energetyczne oraz ustawy o odnawialnych źródłach energii, znajdującego się obecnie na etapie konsultacji publicznych, jest wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań niezbędnych do poprawy funkcjonowania rynku energii i gazu w Polsce.

Rozwój sektora przyśpieszy m.in. koncepcja tzw. piaskownic regulacyjnych, czyli bezpiecznej przestrzeni prawnej do testowania i wdrażania nowych technologii, usług, produktów, modeli współpracy użytkowników systemu lub rozwiązań technologicznych- zaznaczono.

Jak zauważyło w swoim komunikacie ministerstwo, z uwagi na aktualną intensywność wdrażania nowoczesnych technologii i dużą dynamikę rozwoju rynku energetycznego, przepisy prawa mogą ie nadążać za zmianami w energetyce.

Konieczne jest więc wprowadzenie rozwiązań umożliwiających innowatorom eksperymentowanie w sprawdzonym środowisku testowym i na złagodzonych zasadach prawnych. Dzięki działaniom podmiotów prowadzących projekty rozwojowe dla energetyki, regulator będzie mógł z bliska obserwować wdrażanie nowoczesnych technologii w branży, a w konsekwencji wspierać precyzyjne dostosowanie regulacji do funkcjonowania innowacyjnych pomysłów już poza bezpieczną przestrzenią piaskownicy- wyjaśniono.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.