Kurtyka i Woźniak laureatami nagrody bezpieczeństwa energetycznego im. Ignacego Łukasiewicza

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Na styku lokalnej sieci ciepłowniczej, lokalnego systemu transportowego i energetycznego mieści się bardzo wiele synergii - wyjaśniał Michał Kurtyka

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka oraz b. prezes PGNiG Piotr Woźniak zostali tegorocznymi laureatami nagrody w kategorii bezpieczeństwo energetyczne im. Ignacego Łukasiewicza.

Nagrody wręczono podczas otwarcia 5. edycji konferencji naukowej "Bezpieczeństwo energetyczne - filary i perspektywa rozwoju". Dwudniowa konferencja rozpoczęła się w poniedziałek, 12 października, w Rzeszowie.

Jak poinformowano w uzasadnieniu, ministrowi Kurtyce nagrodę przyznano za "pełnienie funkcji prezydenta szczytu klimatycznego COP24, a także umiejętności negocjacyjne w zakresie godzenia różnorodnych interesów narodowych w ramach polityki klimatycznej w latach 2018-2019".

- To niesłychanie istotne, że właśnie w Polsce została podniesiona kwestia dotycząca sprawiedliwości w wymiarze społecznym, kulturowym i gospodarczym transformacji klimatycznej, transformacji energetycznej. Aby odbywała się ona z poszanowaniem całych grup społecznych, które pracują w obszarze energetyki opartej na paliwach kopalnych" - mówił wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska, który odebrał nagrodę w imieniu ministra Kurtyki.

Z kolei prezesowi Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w latach 2016-2020 Piotrowi Woźniakowi nagrodę przyznano za "zaangażowanie w politykę dywersyfikacji źródeł dostaw gazu ziemnego do Polski". W uzasadnieniu jej przyznania doceniano jego "umiejętności negocjacyjne, które przyczyniły się do zróżnicowania struktury kontraktów gazowych".

Woźniak, odbierając nagrodę, zauważył, że "w tych wszystkich działaniach i staraniach od dwudziestu paru lat" nie był sam. Podkreślił profesjonalizm swoich współpracowników, z którymi - jak mówił - miał "przyjemność pracować od końcówki XX w.".

Tematem rzeszowskiej konferencji jest m.in. bezpieczeństwo energetyczne w obliczu globalnych trendów transformacyjnych. Bierze w niej udział prawie 130 prelegentów z całej Polski, wśród których znajdą się przedstawiciele największych polskich firm energetycznych, administracji, a także eksperci. Z powodu obostrzeń sanitarnych związanych z pandemią koronawirusa większość uczestniczy w niej zdalnie.

Konferencję organizuje Instytut Polityki Energetycznej we współpracy z Politechniką Rzeszowską. Współorganizatorami są: zakład ekonomii Wydziału Zarządzania Politechniki Rzeszowskiej oraz Studenckie Koło Naukowe "Eurointegracja".

Wśród tegorocznych gości są m.in. wiceminister klimatu Ireneusz Zyska, Zbigniew Gryglas - wiceminister aktywów państwowych oraz wiceprezes PKN Orlen Józef Węgrecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.