Kurtyka: Fotowoltaika to potężny kapitał społeczny i zauważalny kapitał energetyczny

fot: Krystian Krawczyk

Energia produkowana przez farmy będzie wykorzystywana przez należące do KGHM zakłady

fot: Krystian Krawczyk

- Fotowoltaiczne źródła energii, których łączna moc zainstalowana jest obecnie w Polsce na poziomie 5 gigawatów, to potężny kapitał społeczny i zauważalny kapitał energetyczny - ocenił w środę, 8 września, w Karpaczu minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

Jego zdaniem, fotowoltaika - zarówno ta montowana indywidualnie w gospodarstwach domowych, jak i ta wielkoskalowa - nadal ma w Polsce potencjał wzrostu, którego granice zależą głównie od tego, jak bardzo uda się zwiększyć wykorzystanie energii wytworzonej w instalacjach prosumenckich.

- Efektywność systemu znacząco się zwiększy, jeżeli będziemy w stanie na większą skalę konsumować energię w tym miejscu, gdzie ją produkujemy. Dlatego musimy nakierować konsumenta na to, żeby zaczął myśleć, w jaki sposób konsumować więcej wytworzonej przez niego energii - tłumaczył Kurtyka podczas jednej z dyskusji 30. Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Minister zapowiedział tworzenie warunków do tego, by rola prosumenta nie ograniczała się do śledzenia ilości energii wyprodukowanej: zużytej oraz tej oddanej do sieci. Jego zdaniem, sposobem na zwiększenie konsumpcji prądu może być np. dalsze upowszechnianie pomp ciepła. Kurtyka przypomniał, że jeszcze dwa lata temu Polska była dziesiątym rynkiem tych urządzeń w Europie, zaś w tym roku prawdopodobnie znajdzie się na trzecim miejscu.

Oprócz pomp ciepła, prosumenckie gospodarstwa domowe mogą też stopniowo rozwijać magazyny energii, a także np. montować ładowarki do aut elektrycznych, co ma być dofinansowywane w ramach kolejnych edycji programu Mój prąd.

- Granice rozwoju fotowoltaiki ogranicza jedynie nasza wyobraźnia dotycząca możliwości konsumpcji energii tam, gdzie jest ona produkowana przez prosumentów - na miejscu, w domu. Im więcej takiej energii będziemy w stanie na różne sposoby wykorzystać, tym lepiej - przekonywał szef resortu klimatu u środowiska.

- Fotowoltaiki mądrze rozstawionej w systemie elektroenergetycznym bardzo nam potrzeba - dodał Kurtyka, oceniając, iż rozwój energetyki prosumenckiej otwiera także niszę biznesową dla polskich firm - chodzi nie tylko o profesjonalne usługi instalatorskie, ale także np. rozwój technologii magazynowania energii, sterowania energetyką oraz wszelkich rozwiązań typu smart.

Kurtyka przypomniał, że w ubr., głównie dzięki programowi Mój prąd, w Polsce przybyło 2,2 gigawata mocy zainstalowanej w fotowoltaice, dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. Obecnie krajowe moce fotowoltaiczne to ok. 5 gigawatów; w połowie tego roku było ponad 600 tys. prosumentów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.