Kurtyka: dyskusje o elektromobilności w UE korzystne dla Polski

1481040133 kurtykamichal

fot: MM Conferences SA Polska/YT

Nie ma powodów, aby konsumenci obawiali się wzrostu cen prądu po wejściu w życie ustawy przygotowanej przez Ministerstwo Energii - uspokaja Michał Kurtyka

fot: MM Conferences SA Polska/YT

Dyskusje na temat rozwoju elektromobilności, jakie toczą się na poziomie UE i w niektórych krajach Unii, Polsce mogą przynieść tylko korzyści - ocenił wiceminister energii Michał Kurtyka. Podkreślił, że Polska uważa się za prekursora niektórych rozwiązań.

- W projekcie ustawy o elektromobilności jest np. propozycja minimalnego udziału pojazdów niskoemisyjnych we flotach transportu miejskiego w miastach. Według mojej wiedzy jesteśmy prekursorem tego typu rozwiązań, bo nie ma ich jeszcze w żadnym innym kraju UE. Jeśli reszta Europy będzie szła w tym kierunku, to będziemy mogli sobie gratulować pierwszeństwa - powiedział Kurtyka we wtorek (22 sierpnia) dziennikarzom.

Wiceminister w imieniu Ministerstwa Energii podpisał we wtorek z trzema organizacjami pozarządowymi list intencyjny ws. współdziałania przy rozwoju i promocji elektromobilności w Polsce. Rządowy Plan Rozwoju Elektromobilności w Polsce zakłada, że do 2025 r. po polskich drogach będzie jeździć 1 mln samochodów elektrycznych.

Pytany przez PAP o stosunek polskiego rządu do dyskusji, jakie o elektromobilności toczą się na poziomie UE i np. w Niemczech, Kurtyka ocenił, że z polskiej perspektywy są one korzystne. - Uważamy, że dyskusja na ten temat w Europie nabiera przyspieszenia. Poczuwamy się do roli tych, którzy bardzo mocno postawili akcent na elektromobilności i na tym, że transformacja energetyczna może dotyczyć nie tylko sposobu wytwarzania energii, ale też mobilności i transportu - powiedział. Myślę, że nasz głos w tej sprawie był wyraźnie słyszalny w Brukseli - dodał.

Kurtyka zwrócił uwagę, że z jednej strony europejski komisarz ds. budżetu Guenther Oettinger wykluczył ostatnio paneuropejskie kwoty dla pojazdów elektrycznych, ale z drugiej strony w Niemczech dokonał się ostatnio "fundamentalny przełom" jeśli chodzi o sposób myślenia o przyszłości motoryzacji.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel kilka dni temu w prasowym wywiadzie stwierdziła, że jeżeli inwestycje w technologie elektrycznych samochodów i infrastrukturę ładowania nabiorą odpowiedniej szybkości, to wprowadzenie w pewnym momencie zakazu samochodów spalinowych będzie właściwym podejściem. Nie wymieniła jednak żadnego terminu. Wcześniej wiceminister gospodarki Matthias Machnig stwierdził, że jeżeli Niemcy chcą pozostać w czołówce światowej motoryzacji, to należy myśleć o wprowadzeniu wiążących kwot samochodów elektrycznych nie tylko w kraju, ale i w UE.

- Dotychczas w niemieckiej transformacji energetycznej kluczową rolę odgrywały sposoby wytwarzania energii, a nie przemieszczania się. A to transport jest odpowiedzialny za znaczną część emisji gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń - wskazał Kurtyka.

Myślę, że przyczyną zmiany były dwie rzeczy, które wydarzyły się na świecie - ocenił Kurtyka. Jak pierwszą wskazał sukces Tesli. - Na podium najbardziej innowacyjnych firm wdarł się ktoś, kto mówi: będziemy jeździć czymś innym. I to wdarł się, robiąc dużo pozytywnego zamieszania - powiedział.

Jako drugą okoliczność wskazał "coraz to nowe odsłony mówiąc wprost malwersacji, oszustw - bo jak inaczej nazwać świadome wprowadzanie w błąd przy liczeniu emisji samochodów". - Koncerny motoryzacyjne poszły naprawdę w złą stronę, a jak się okazuje, za tym stoi wręcz pewnego typu zmowa. Myślę, że to składnia niemiecki rząd, żeby podejmować coraz bardziej dalekosiężne kroki - powiedział wiceminister.

Jednocześnie zauważył, że o długoterminowych planach rządu Niemiec będzie można mówić dopiero po planowanych na 24 września wyborach, bo od ich wyników będzie zależało, jaka będzie przyszła koalicja, jaki rząd, i co będzie głównymi celami. Wtedy będzie czas, żeby wrócić do tej dyskusji - ocenił Kurtyka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaawansowane rozwiązania do higieny i ochrony urządzeń w procesach technologicznych

W procesach technologicznych higiena oraz ochrona urządzeń stanowią fundament stabilnej i bezpiecznej produkcji. Firmy, które dążą do maksymalizacji żywotności parku maszynowego, coraz chętniej sięgają po chemiczne rozwiązania o wysokiej selektywności działania. Kluczową rolę odgrywają tu substancje powierzchniowo czynne, ponieważ to one determinują skuteczność usuwania zanieczyszczeń, stabilność formulacji oraz poziom zabezpieczenia konstrukcji przed korozją czy degradacją biologiczną.

Kaucja od butelek może być objęta podatkiem dochodowym

Środki z systemu kaucyjnego mogą być objęte podatkiem, jeśli nie pochodzą ze zwrotu wcześniej zakupionych butelek - poinformowało Ministerstwo Finansów.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.