Kurtyka: Chcemy wybrać technologię i lokalizację elektrowni jądrowej w ciągu 2 lat

1609848796 elektrownia pixabay 02

fot: pixabay.com

Najwięcej reaktorów i w najszybszym czasie w latach 1986-2019 powstało w Azji

fot: pixabay.com

- Chcemy, aby wybór technologii i lokalizacji dla elektrowni jądrowej odbył się w ciągu najbliższych 24 miesięcy. Pomiędzy latami 2033 a 2040 system energetyczny powinno zasilać 6 nowych bloków jądrowych - powiedział w poniedziałek, 22 marca, minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

Michał Kurtyka na antenie radiowych Sygnałów dnia ocenił, że konkurencyjność polskiego systemu energetycznego wymaga poprawy przede wszystkim ze względu na szybki wzrost importu węgla. - Kopiemy węgiel z coraz głębszych pokładów - podkreślił. - Stąd decyzja, żeby uniezależnić się w ogóle od surowców kopalnych. Naszą decyzją dotyczącą modernizacji jest pójście w kierunku miksu energetycznego, w którym podstawą jest energetyka jądrowa - powiedział.

Przypominając, że w poniedziałek przypada Światowy Dzień Wody, minister powiedział, że dwa na trzy litry zużywanej w Polsce wody zużywane są na potrzeby systemu energetycznego. Wskazał, że jeśli chcemy myśleć o oszczędności i gospodarowaniu wody, musimy też myśleć o systemie energetycznym.

Minister przypomniał, iż w ubiegłym roku zrobiono aktualizację polskiego systemu energii jądrowej. - Chcemy, żeby wybór technologii i lokalizacji odbył się wciągu najbliższych 24 miesięcy, kolejne bloki byłyby oddawane co dwa lata. Pomiędzy latami 2033 a 2040 sześć nowych bloków jądrowych powinno zasilać system energetyczny i bardzo mocno zmienić naszą sytuację energetyczną - powiedział Michał Kurtyka.

Ocenił, że rozwiązanie takie powinno bardzo poprawić bilans energetyczny naszego kraju. Podkreślił, że jeśli Polska będzie szła ścieżką pogłębiania importu paliw z zewnątrz, to będzie cierpieć na poziomie rachunku obrotów bieżących i pozostanie zależna od krajów, od których zależna być nie chce. - Trzy elektrownie, w każdej z nich po dwa bloki jądrowe - one będą dawały również większą konkurencyjność naszemu przemysłowi w kontekście Zielonego Ładu - stwierdził minister, odnosząc się do możliwych kolejnych wzrostów cen uprawnień do emisji CO2 dla przemysłu.

Zdaniem Kurtyki sektor modernizowanej energetyki w Polsce to ok. 300 tys. miejsc pracy. Sama energetyka jądrowa ma przynieść ok. 50-60 tys. miejsc pracy. Pierwsze elektrownie atomowe mają być - według ministra - lokalizowane na Pomorzu, ze względu na łatwą dostępność wody do chłodzenia. - Kolejne inwestycje mogą być jednak realizowane w centrum Polski, gdzie mogłyby współgrać z istniejącą infrastrukturą oraz dostępnością wykwalifikowanych w energetyce kadr - dodał.

Z okazji Światowego Dnia Wody minister zapowiedział kontynuację programu Moja Woda. - Nie spodziewaliśmy się, że spotka się on z tak dużym odzewem, że tak bardzo wybrzmi. Bardzo szybko wyczerpał się budżet, 100 mln zł rozdysponowano w dwa miesiące, skorzystało z nich ponad 25 tys. rodzin, które zainstalowało przydomowe systemy retencyjne - podał Kurtyka. Jego zdaniem efekt jest bardzo pozytywny, gdyż obecnie można mówić o dodatkowych 200 tys. metrów sześciennych wody retencjonowanych w Polsce. To też ważny krok świadomościowy na rzecz tego, żebyśmy poprawiali gospodarkę wodną w naszym kraju. - Przyzwyczailiśmy się do myślenia o Polsce jako o zielonych płucach Europy i nie zdajemy sobie sprawy, że woda zaczyna być cywilizacyjnym problemem - powiedział Kurtyka.

Szef resortu klimatu i środowiska zapowiedział, że 1 lipca br. ruszy nowy nabór do programu Mój Prąd. Według ministra w 2015 r. w Polsce było jedynie 4 tys. prosumentów, na końcu grudnia 2020 r. było ich już natomiast 457 tys. - W znacznej mierze skok nastąpił w ubiegłym roku i chcemy go kontynuować. To, na czym nam zależy, to żeby jak najwięcej energii generowanej lokalnie było zużywane w tych domach jednorodzinnych - powiedział. - Będziemy proponować uzupełnienie fotowoltaiki metodami konsumpcji, np. ładowarką do samochodu, systemem magazynowania ciepłej wody, automatyki, która pozwoli lepiej wykorzystać tę energię - dodał i zadeklarował, że Polska chce budować bezpieczeństwo energetyczne również oddolnie.

Zapytany o to, jak wiele pieców trzeba wymienić w Polsce celem walki z zanieczyszczeniem powietrza, Kurtyka ocenił, że o ok. 3 mln domów, w których należałoby albo wymienić piec, albo dokonać termoizolacji. Jak dodał, również taką liczbę pieców do wymiany obejmuje program Czyste Powietrze, który ma rozwiązać problem smogu w ciągu najbliższych 10 lat.

Uruchomiliśmy centralną ewidencję emisyjności budynków, w ciągu dwóch lat wszystkie budynki w Polsce będą musiały określić, jakie mają źródło ciepła - poinformował Michał Kurtyka. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.