Kursy: złoty wpływem spadku wyceny polskiego długu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kwadrans po 17. w środę za euro płacono 4,12 zł, za dolara 3,90 zł, a za szwajcarskiego franka 3,87 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przez większą część czwartkowej (7 maja) sesji złoty pozostawał pod presją ze strony sprzedających, którzy wyprzedawali PLN wraz ze spadkiem wyceny polskiego długu - ocenił analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko.

Około godz. 16.45 za euro trzeba było zapłacić 4,04 zł, za dolara - 3,59 zł, a za franka szwajcarskiego - 3,91 zł.

- W szczytowym momencie rentowności polskich obligacji 10-letnich przetestowały zakres 3,00 proc., ostatni raz obserwowany w listopadzie 2014 r. Warto ponadto wspomnieć, że z uwagi na ostatni wzrost oprocentowania polskiego długu Ministerstwo Finansów zdecydowało się odwołać dzisiejszą aukcję obligacji o wartości 3-5 mld PLN. Po południu skala spadku m.in. bundów zmalała, stąd nieznacznie umocniły się również polskie obligacje, a co za tym idzie również PLN - zaznaczył Ryczko.

Z kolei według analityka Domu Maklerskiego mBanku Szymona Zajkowskiego czwartkowe notowania złotego wobec euro przebiegały ze zmiennym szczęściem.

- Przed południem złoty stracił na wartości, a kurs EUR/PLN odnotował najwyższy poziom od końca marca. Później jednak złoty znów zaczął się umacniać i ostatecznie notowania powróciły do poziomów z otwarcia sesji europejskiej, czyli 4,04 - wskazał Zajkowski.

Podkreślił, że kurs złotego wobec euro cały czas porusza się "w ślad za rentownościami obligacji".

- Dopóki więc nie zakończy się korekta na światowym oraz polskim rynku długu, złoty nie powinien powrócić do trwałego umocnienia. Wydaje się jednak, że po tak silnej wyprzedaży obligacji, z jaką mamy do czynienia w ostatnich dniach, niebawem powinna nadejść przynajmniej krótkoterminowa korekta. W tej sytuacji kurs EUR/PLN powinien znów zbliżyć się do poziomu 4,0 - ocenił analityk.

Jego zdaniem bardzo podobnie przebiegały w czwartek notowania złotego wobec franka.

- Po porannym wzroście kursu CHF/PLN do 3,95 - po raz pierwszy od lutego, w kolejnych godzinach zniżkował do 3,90. W kontekście notowań franka do złotego obok sytuacji na rynku długu, kluczowe w najbliższych dniach powinny okazać się negocjacje Grecji z europejskimi kredytodawcami. Rozmowy toczyć mają się przez weekend tak, by na poniedziałkowym spotkaniu Eurogrupy wypracować porozumienie. Jeżeli rozmowy doprowadzą do przyznania Grecji kolejnej pomocy finansowej, na rynkach finansowych powinna zmniejszyć się awersja do ryzyka, frank stracić na wartości, a kurs CHF/PLN zniżkować w kierunku 3,86 - zaznaczył Zajkowski.

Według analityka w ślad za euro i dolarem wciąż porusza się kurs USD/PLN.

- Dziś złoty osłabił się wobec amerykańskiej waluty do poziomu 3,59. Dolarowi sprzyjały dobre dane z rynku pracy, gdzie ponownie pozytywnie zaskoczyła liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. O dalszych losach par z USD powinien zadecydować piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy. Jeżeli tak jak w ubiegłym miesiącu przyniesie on rozczarowanie, kurs USD/PLN powinien spaść poniżej wczorajszego minimum na 3,555 - ocenił Zajkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.