Kursy: złoty w środę stabilny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty nieznacznie umacnia się w relacji do dolara i funta...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kurs złotego był w środę (22 stycznia) stabilny. O godz. 9.00 euro kosztowało 4,1647 a dolar 3,0760 zł, o godz. 16.15 było to odpowiednio 4,1637 i 3,0701 zł. Dilerzy złotego spodziewają się, że utrzyma się on w przedziale 4,1550-4,17 za euro przynajmniej do piątku.

- W tym tygodniu aktywność na rynku jest niewielka, a kurs złotego utrzymuje się w wąskim przedziale 4,1550-4,17, i na razie wygląda na to, że tak może pozostać, przynajmniej do piątku, gdy poznamy dane o sprzedaży detalicznej - powiedział PAP Jan Koprowski, diler walutowy BNP Paribas Polska. - Złoty wydaje się dość odporny na to, co się dzieje na ościennych rynkach wschodzących. Forint jest wyraźnie słabszy, a lira turecka osiąga swoje historyczne minima. A złoty trzyma się mocno. Jeśli na ościennych rynkach wyprzedaż się pogłębi, to i złoty może tracić, ale wydaje się, że jak sytuacja za granicą się uspokoi, to złoty prędzej podąży ku 4,12 niż 4,20 za euro - dodał.

W ocenie dilerów SPW środowa sesja była bardzo spokojna, a rynek czeka na czwartkowy przetarg.

- Czwartkowa aukcja będzie dosyć istotna. Będzie dosyć duża podaż, do 10 mld zł. Nie powinno być problemów, by ją uplasować, gdyż w dzień rozliczenia tego przetargu na rynek z tytułu wykupów i płatności kuponowych trafi kwota, która z nawiązką pokryje podaż aukcji. Zatem sądzę, że aukcja sprzeda się dosyć ładnie, a największy udział w sprzedanych papierach będzie miał nowy benchmark dwulatek - powiedział PAP Piotr Żółtowski, diler SPW w BPH. - Aukcja to będzie dobry sygnał, a jeśli aukcja się powiedzie, to najprawdopodobniej MF wystosuje kolejny sygnał, dotyczący sfinansowania 50 proc. potrzeb pożyczkowych na ten rok. To będzie kolejny dobry sygnał. W związku z tym ten przetarg może spowodować umocnienie rynku, ale to już jest przez rynek oczekiwane i to nie będzie zaskoczeniem, bo trudno się spodziewać innego rezultatu, więc jeśli będzie umocnienie, to raczej niewielkie.

Resort finansów na czwartkowym przetargu zaoferuje obligacje serii OK0716, PS0418, WZ0119 i DS1023 o wartości nominalnej od 6,0 do 10,0 mld zł. 10 stycznia minister finansów Mateusz Szczurek poinformował, że do końca stycznia Ministerstwo Finansów sfinansuje 50 proc. potrzeb pożyczkowych na 2014 rok wynoszących ok. 132,5 mld zł.

W kolejnych dniach diler BPH spodziewa się ograniczonej zmienności w związku ze zbliżającym się terminem przekazania obligacji przez OFE do ZUS.

- Po przetargu czeka nas zmienność w oczekiwaniu na 1 lutego i przekazanie papierów do OFE. Ale to też, jak sądzę, jest demonizowane przez rynek, gdyż mniej więcej wiadomo ile i jakie papiery będą umorzone. To też nie będzie zaskoczeniem dla rynku - powiedział Żółtowski. - OFE nie mają żadnej emisji w takiej ilości, której by mogło zabraknąć po przekazaniu przez OFE. Spodziewam się, że OFE mają już portfele zbilansowane, a co się miało dokonać, to już się dokonało, więc ta zmienność może być ograniczona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".