Kursy: złoty raz stracił, raz zyskał

fot: ARC

Dolar traci do głównych walut, ale panicznej wyprzedaży nie ma.

fot: ARC

Początek nowego tygodnia przyniósł lekki spadek wyceny polskiej waluty, co należy traktować jako korektę wzrostów z ostatnich sesji - uważa analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko.

W poniedziałek (20 lipca) ok. godziny 17 za euro trzeba było zapłacić 4,12 zł, za dolara 3,79 zł, a za franka szwajcarskiego 3,94 zł.

Ponadto w ocenie Ryczko na niekorzyść PLN działał wzrost wyceny koszyka dolarowego do okolic 3-miesięcznych maksimów.

- Temat Grecji został obecnie odsunięty na dalszy plan, a inwestorzy skupiają się na perspektywach amerykańskiej polityki monetarnej. Ewentualne podwyżki stóp w wykonaniu FED (prawdopodobnie wrzesień) stanowić będzie czynnik ograniczający atrakcyjność inwestycji w waluty rynków wschodzących, w tym PLN. Poza walutami warto wspomnieć, iż rentowności polskiego długu zeszły poniżej 2,90 proc. i są na najniższych poziomach od maja br. - ocenił Ryczko.

Również w ocenie analityka domu maklerskiego mBanku Kamila Maliszewskiego poniedziałkowa sesja przyniosła znaczące osłabienie polskiej waluty.

- Widzimy, że inwestorzy na początku tygodnia, pomimo wzrostów na europejskich giełdach, z nieufnością patrzą w stronę rynków wschodzących. Jak na razie mamy do czynienia jedynie z odreagowaniem po spadkach z ostatnich dwóch tygodni. Dopóki kurs EUR/PLN znajduje się poniżej około 4,15, to ciągle najbardziej prawdopodobne wydaje się większe umocnienie złotego i spadek poniżej poziomu 4,10 - wskazał Maliszewski.

Złoty w poniedziałek zanotował niewielki wzrost w stosunku do dolara.

- Na parze USD/PLN także widzieliśmy w poniedziałek niewielkie wzrosty, nie udało się jednak pokonać okolic 3,80. W przypadku dalszego umocnienia dolara w stosunku do euro, należy się liczyć z dotarciem kursu USD/PLN do poziomu 3,82 jeszcze w tym tygodniu - zaznaczył analityk.

Maliszewski wskazała, że najmniej złoty zyskał w poniedziałek wobec franka szwajcarskiego, który kosztuje nieznacznie poniżej 3,95.

- Ze względu na zrealizowanie przez Grecję płatności na rzecz IMF oraz ECB, po przekazaniu środków z pożyczki pomostowej, nie widać obecnie większych zagrożeń na horyzoncie i należy oczekiwać stabilizacji notowań złotego w stosunku do franka szwajcarskiego - podkreślił.

Analityk dodał, że dobre odczyty z polskiej gospodarki, które widzieliśmy w piątek, powinny pozytywnie wpłynąć na notowania złotego, jeżeli tylko poprawi się sentyment do walut w naszym regionie.

- W poniedziałek widzieliśmy także osłabienie węgierskiego forinta oraz tureckiej liry, która traciła ze względu na obawy związane z zamachem na wschodzie kraju oraz coraz większym prawdopodobieństwem wcześniejszych wyborów parlamentarnych w związku z trudnościami z wyłonieniem nowego rządu - zaznaczył analityk.

W bieżącym tygodniu nie poznamy żadnych istotnych odczytów z polskiej gospodarki i nie należy oczekiwać większej nerwowości wśród inwestorów i dużych wahań kursu złotego

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.