Kursy: złoty kończy tydzień osłabieniem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nadal niestabilna strefa euro potrzebuje obniżki stóp procentowych, by osiągnąć ożywienie gospodarcze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przez cały piątkowy (7 marca)  handel polska waluta traciła na wartości i ok. godz. 16.40 za euro trzeba było zapłacić 4,19 zł, a za dolara 3,02 zł. W opinii dilerów to nadal pokłosie niepewnej sytuacji na Ukrainie.

- Przez cały dzień złotówka się osłabiała, względem euro potaniała z 4,18 na 4,20 - mówił PAP diler walutowy Banku BPH Marek Cherubin.

Zaznaczył jednak, że dane jakie napłynęły z amerykańskiego rynku pracy w znikomym stopniu odbiły się na zachowaniu złotego.

Departament Pracy USA podał, że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w Stanach Zjednoczonych w lutym wzrosła o 175 tys., podczas gdy w styczniu wzrosła o 129 tys., po korekcie. Z kolei liczba miejsc pracy w amerykańskim sektorze prywatnym wzrosła o 162 tys., podczas gdy miesiąc wcześniej wzrosła o 145 tys., po korekcie. Wskazano też, że stopa bezrobocia w USA w lutym wyniosła 6,7 proc., wobec 6,6 proc. w styczniu 2014 r. Jednocześnie wskaźnik zatrudnienia, określający jaki odsetek ludności w wieku produkcyjnym pracuje zawodowo, wyniósł w lutym 63 proc. wobec takiego samego wyniku miesiąc wcześniej.

Cherubin dodał, że znacznie bardziej na złotego podziałało to, że zbliża się weekend.

- Idzie weekend, kiedy nie będzie handlu, a nie wiadomo, co może się wydarzyć na Ukrainie. Z tego powodu inwestorzy skracali długie pozycje w złotówkach - wskazał.

Podobnego zdania był diler walutowy z BNP Paribas Jan Koprowski.

- Kwestia Krymu, Ukrainy zmieniła nieco nastawienie do regionu. Kupowany jest dolar, euro/złoty jest wyżej. W krótkim terminie zmieniła się optyka, sentyment do lokalnego rynku. Wydaje się, że złoty - podobnie jak inne waluty regionu - może być teraz handlowany na niższych poziomach.

W jego opinii w przyszłym tygodniu za euro możemy płacić ponad 4,20 zł.

- W przyszłym tygodniu spodziewałbym się konsolidacji euro/złotego na nieco wyższych poziomach. Możemy podejść pod 4,22-4,23. Nie ma interesu na otwieranie agresywnych pozycji na euro/złotym, nie ma zainteresowania bardziej zdecydowanym angażowaniem się w złotego - stwierdził.

Podczas piątkowego handlu zniżkowały europejskie giełdy. Przed godz. 17. WIG 30 tracił ponad 1 proc., podobnie niemiecki DAX, a francuski CAC40 spadał o 0,6 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami