Kursy: złoty a sytuacja na Ukrainie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sprzeciw wobec przystąpienia Polski do strefy euro przeważa we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pozytywne informacje napływające z Ukrainy wspierają złotego - ocenili analitycy. Ich zdaniem, jeśli pozytywne nastroje się utrzymają, to w przyszłym tygodniu za euro możemy płacić 4,14 zł. W piątek (21 lutego) ok. godz. 16.20 euro kosztowało 4,15 zł, a dolar 3,01 zł.

Analityk Raiffeisen Polbank Dorota Strauch powiedziała PAP, że sytuacja na Ukrainie odbija się na wszystkich walutach krajów naszego regionu.

- To, że sytuacja tam ustabilizowała się, pomaga złotemu. W tym momencie schodzimy poniżej poziomu 4,16 zł za euro. Jeśli sytuacja by się utrzymała, to mamy otwartą drogę do poziomu 4,14 zł - oceniła.

Podobnego zdania jest diler walutowy z banku BPH Andrzej Krzemiński. W jego ocenie na początku przyszłego tygodnia euro/złoty powinien być w miarę stabilny.

- Będziemy się poruszać wokół poziomu 4,15 zł za euro, z lekką tendencją do umocnienia złotego. To scenariusz, który może się zrealizować w przypadku dalszych pozytywnych sygnałów napływających z Ukrainy.

W piątek rząd Ukrainy i przywódcy opozycji podpisali w piątek w Kijowie tymczasowe porozumienie w sprawie zażegnania kryzysu politycznego w tym kraju. Ukraiński parlament przywrócił też konstytucję z 2004 r., ograniczając uprawnienia prezydenta Janukowycza. Ponadto prezydent Janukowycz ogłosił, że na Ukrainie odbędą się przedterminowe wybory prezydenckie.

- W pierwszej części dnia sesja była spokojna, poziomy niezmienne. W drugiej połowie, popołudniu, mieliśmy serię pozytywnych wiadomości z Kijowa, co przełożyło się na aprecjację złotego. Dzień zaczynaliśmy na poziomie 4,17 za euro, teraz jesteśmy o ok. 2 grosze mocniejsi. Wokół 4,15 powinniśmy zakończyć ten tydzień - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami