Kursy: wpływ sytuacji Grecji na kondycję złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Handel na rynku walutowym przyniósł dalsze umocnienie złotego wobec większości dewiz

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niepewna sytuacja Grecji miała podczas wtorkowej sesji wpływ na wartość złotego i nie pozwoliła polskiej walucie na odrobienie poniedziałkowych (9 czerwca) strat wobec euro - uważają niektórzy analitycy. Ok. godz. 17 za euro trzeba było zapłacić 4,17 zł, za dolara 3,70 zł, a za franka szwajcarskiego 3,98 zł.

Kamil Maliszewski z DM mBanku uważa, że utrzymująca się słabość złotego związana jest w ostatnim czasie z pogorszeniem się nastrojów w sprawie Grecji oraz przybliżającą się perspektywą podwyżek stóp procentowych w USA.

- Dodatkowym problemem, który może powodować wzrost niepewności w naszym regionie, są źle przyjęte przez rynek wyniki wyborów w Turcji. Choć wydaje się, że w dłuższym horyzoncie powinny mieć one pozytywny wpływ na sytuację w tym kraju, to obecnie możemy być świadkami zwiększonej zmienności, wynikającej z niepewności politycznej dotyczącej przyszłej koalicji rządzącej - zwrócił uwagę Maliszewski.

Według niego większego wpływu na rynek nie miało wtorkowe posiedzenie rządu, na którym przyjęto założenia budżetowe na 2016 rok.

- Najistotniejsza z punktu widzenia inwestorów wydaje się prognoza wzrostu gospodarczego na poziomie 3.8 proc. oraz projekcja inflacji w okolicach 1.7 proc. Zarówno prognoza wzrostu jak i inflacji wydają się dość optymistyczne - zaznaczył analityk mBanku.

Uważa on także, że brak istotnych informacji z głównych gospodarek powoduje, że "na parze USD/PLN czeka nas w najbliższych dniach dość chaotyczna zmienność, jednak w perspektywie najbliższych tygodni należy oczekiwać podążenia kursu w stronę 3.80, ze względu na zbliżające się posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej". Jeśli chodzi o parę CHF/PLN, "kurs będzie pozostawał do końca tygodnia poniżej 4 złotych" - zaznaczył Maliszewski.

Konrad Ryczko z DM BOŚ zwrócił natomiast uwagę, że we wtorek polska waluta utrzymywała względną stabilność w sytuacji, gdy główna para walutowa (EUR/USD) notowała spadki po informacji, iż propozycja Grecji w zakresie reform oraz restrukturyzacji jest "nie do zaakceptowania" przez przedstawicieli UE.

- Przypomnijmy, iż Hellada zdecydowała się skonsolidować płatności wobec MFW, co przedłużyło ich czerwcowy termin na 30.06. Nie zmienia to jednak faktu, iż strony negocjacji w dalszym ciągu prezentują skrajne odmienne stanowiska, a konflikty personalne tylko dodatkowo zaogniają rozmowy - skomentował Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.