Kursy: strach płynie z Chińskiej Republiki Ludowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Będą istniały OFE, to i na GPW zaistnieją spółki z Chińskiej Republiki Ludowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przed miesiącem słabe dane z Chin wywołały obawy o sytuację na rynkach wschodzących. Te opublikowane w czwartek (20 lutego) w nocy są jeszcze gorsze. Strach wróci? - pyta w komentarzu Marcin Kiepas, analityk Admiral Markets AS Oddział w Polsce.

Czwartkowy poranek przynosi kontynuację wczorajszej przeceny złotego. O godzinie 10:47 kurs EUR/PLN testował poziom 4,1753 zł, USD/PLN 3,0475 zł, a CHF/PLN 3,4238 zł. Wczoraj na koniec dnia było to odpowiednio 4,1653 zł, 3,0313 zł i 3,4150 zł. Jednak o ile w środę wyprzedaż polskiej waluty miała przede wszystkim podłoże techniczne, gdyż była odreagowaniem jej wcześniejszej ponad dwutygodniowej aprecjacji, to dziś są ku temu już konkretne fundamentalne podstawy. Mianowicie u jej źródła leżą obawy o sytuację największych gospodarek.

W nocy został opublikowany wstępny odczyt indeksu PMI dla sektora przemysłowego w Chinach. Przed miesiącem te same dane, które wówczas informowały o kurczeniu się tego sektora, wywołały obawy o sytuację i perspektywy rynków wschodzących (nałożyły się to na niepokojące doniesienia m.in. z Argentyny i Turcji). Dzisiejsze dane są jeszcze gorsze. W lutym indeks PMI spadł do 48,3 pkt. z 49,5 pkt w styczniu i miał najniższą wartość od 7 miesięcy. Dane też okazały się istotnie gorsze od prognoz. Rynkowy konsensus zakładał spadek jedynie do 49,4 pkt.

W tej chwili obawy o zbyt szybki hamowanie chińskiej gospodarki, co musiałoby przecież negatywnie odbić się na innych azjatyckich gospodarkach (ale też Australii), są bardziej uzasadnione niż w styczniu. Co więcej, ten negatywny obraz można uzupełnić chociażby o obserwowaną wyprzedaż rosyjskiego rubla, czy ukraińskiej hrywny. Są więc podstawy do obaw.

Dziś niepokojące dane napłynęły też z Europy. Podobnie jak w przypadku Chin były to najnowsze odczyty indeksów PMI. Przemysł i usługi we Francji kurczą się kolejny miesiąc. Analogiczne dane dla całej strefy euro oraz przemysłowy indeks PMI dla Niemiec nie sprostały natomiast rynkowym prognozom.

Po południu zostanie jeszcze opublikowany wstępny odczyt indeksu PMI dla przemysłu USA (prognoza: 53,5 pkt.), a także amerykańskie dane o inflacji CPI (prognoza: 1,6% R/R), wnioskach o zasiłki (prognoza: 335 tys.) oraz indeksy Fed z Filadelfii (prognoza: 9 pkt.) i wskaźników wyprzedzających (prognoza: 0,3% M/M). Nie jest wykluczone, że w większości przypadków również te publikacje okażą się rozczarowujące.

Dziś kluczowym pytaniem dla inwestorów staje się to, czy słabe dane z Chin w połączeniu z innymi negatywnymi impulsami, na nowo wywołają obawy o rynki wschodzące? Gdyby tak się stało to ponownie waluty i dług tych krajów zacznie tracić na wartości (w tym również złoty), zaczną zyskiwać "bezpieczne" szwajcarski frank i japoński jen, a przez globalne rynki akcji przetoczy się kolejna fala realizacji zysków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street małe zmiany, rynek czekał na wyniki Nvidii

Środa na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów były najnowsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Rynek czekał też na publikację wyników kwartalnych przez Nvidię, co nastąpi po zamknięciu sesji.

Państwowy gigant chce kontynuować podwyższanie kapitału zakładowego

Grupa Azoty chce kontynuować proces podwyższenia kapitału zakładowego poprzez emisję do około 33,7 mln akcji - poinformowała w środę Grupa. Wiceprezes Azotów Jacek Podgórski wskazał, że emisja jest częścią szerszego planu odbudowy stabilności finansowej Grupy.

Domański o G20: Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił w środę, że Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku. Jak podkreślił, szansą na to jest uczestnictwo naszego kraju w pracach grupy G20 także w nadchodzących latach, o co zabieg rząd.

Możliwa specustawa w sprawie gigafabryki AI w Polsce

Jeśli projekt gigafabryki AI w Polsce zostałby zaakceptowany przez Komisję Europejską, możliwe będzie stworzenie specustawy, która przyspieszyłaby procedury związane z uruchomieniem centrum mocy obliczeniowej - poinformował PAP wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.