Kursy: nieznaczny wzrost wartości złotego

fot: ARC

Gdyby za kilka lat szwajcarska waluta podrożała jeszcze bardziej, to problemy osób spłacających kredyty we frankach powrócą

fot: ARC

Po czwartkowych (9 kwietnia) spadkach koniec tygodnia przyniósł nieznaczny wzrost wartości złotego. O godz. 17.15 w piątek euro wyceniano na 4,01 zł, dolara na 3,77 zł, a franka na 3,85 zł.

Według analityka z DM BOŚ Konrada Ryczki ostatnia sesja tego tygodnia nie przyniosła mocniejszych zmian w wycenie polskiej waluty, niemniej złoty nieznacznie umacniał się w większości zestawień- pozostał jednak powyżej psychologicznej bariery 4,00 zł wobec euro.

- Równocześnie brak było mocniejszej reakcji na zestawieniu z brytyjskim funtem, pomimo iż brytyjska waluta była najsłabsza wobec dolara od 2010 r. Uwaga inwestorów przesuwa się obecnie na zaplanowane na przyszły tydzień posiedzenie RPP. Stopy najprawdopodobniej nie ulegną zmianie, jednak inwestorzy wyczekiwać będą stanowiska RPP w zakresie ostatniego umocnienia złotego wobec euro oraz perspektyw utrzymania statusu wait&see (czekaj i obserwuj - PAP) w zakresie polityki monetarnej - zauważył analityk.

Jego zdaniem w szerszym ujęciu dla złotego oraz pozostałych walut rynków wschodzących najważniejszym czynnikiem pozostają perspektywy działań Amerykańskiej Rezerwy Federalnej i zachowanie dolara na szerokim rynku.

Analityk z DM mBanku Kamil Maliszewski ocenił, że czwartkowa korekta na parze EUR/PLN nie trwała długo i w piątek nastąpił spadek, który doprowadził kurs ponownie w okolice 4,01.

- Najbliższy tydzień przyniesie szereg istotnych danych z polskiej gospodarki z odczytami inflacji oraz dynamiki wynagrodzeń na czele. Najważniejsze powinno okazać się jednak środowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Stopy procentowe z pewnością nie zostaną zmienione, ze względu na jasny komunikat dany rynkom po ostatnim posiedzeniu, inwestorzy będą jednak bardzo ciekawi, jak RPP zapatruje się na dynamiczne umocnienie polskiej waluty w stosunku do euro" - poinformował Maliszewski.

Według Maliszewskiego od tonu komentarzy i ewentualnych sugestii dotyczących dalszych kroków NBP może zależeć to, czy euro spadnie poniżej poziomu 4 zł. Istotne znaczenie będzie miał też odczyt deflacji, który - jego zdaniem - powinien pokazać niewielkie odbicie.

- Dynamika cen powinna jednak ukształtować się na niskim poziomie minus 1,3 proc. w skali roku. Ze względu na dużą ilość istotnych odczytów w drugiej części tygodnia oczekujemy, że do posiedzenia RPP kurs EUR/PLN pozostanie w przedziale 4,00-4,03 - uważa analityk.

Maliszewski zauważył, że piątkowa sesja na rynku dolara przebiegała w bardzo nerwowy sposób i wydaje się, że obecne tempo aprecjacji dolara jest zbyt dynamiczne. W jego ocenie można się więc spodziewać, że jedynie w obliczu bardzo dobrych danych z amerykańskiej gospodarki (we wtorek opublikowany zostanie odczyt sprzedaży detalicznej) istnieje szansa na wzrost USD/PLN powyżej 3,81.

Analityk zwrócił uwagę, że złoty w piątek zyskiwał także w stosunku do funta oraz franka szwajcarskiego. Według niego ze względu na zbliżające się wybory i dużą skalę niepewności politycznej w Wielkiej Brytanii perspektywy dla funta wydają się obecnie niekorzystne i istnieje duża szansa na to, że spadnie on poniżej poziomu 5,50 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.