Kursy: dwaluacja hrywny wydaje się przesądzona

fot: ARC

Hrywna pojawiła się w portfelach 2 września 1996 roku, kiedy prezesem Narodowego Banku Ukrainy był późniejszy prezydent Wiktor Juszczenko

fot: ARC

Dewaluacja ukraińskiej hrywny (UAH) wydaje się przesądzona, trudno jednak określić dziś jaka będzie jej skala - powiedział PAP w poniedziałek (24 lutego) Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. W jego opinii może to poważnie zaszkodzić gospodarce.

- Kurs hrywny, waluty Ukrainy, nie jest kursem wolnorynkowym, tak jak to ma miejsce choćby w przypadku polskiego złotego. Bank centralny stara się utrzymywać względnie stabilny kurs wobec dolara kontrolując przepływy w bilansie płatniczym i wykorzystując rezerwy walutowe - wyjaśnił Kwiecień.

Ekonomista zwrócił uwagę, że obecnie rezerwy tego kraju nieznacznie tylko przekraczają wartość rocznego deficytu na rachunku obrotów bieżących, a znaczny wzrost płac realnych w ostatnich latach oznacza, że ukraiński eksport nie jest konkurencyjny. Z tego powodu - według Kwietnia - "dewaluacja hrywny z obecnego poziomu niecałych 9 hrywien za dolara wydaje się przesądzona".

Dodał, że pytanie w jakiej skali to nastąpi, jest nadal otwarte.

- Struktura ukraińskiej gospodarki, ogromna niepewność w zakresie prowadzenia działalności biznesowej oraz nierynkowe ceny energii - jak się wydaje, niemożliwe do utrzymania wobec nowego rozdania politycznego - oznaczają, że sama dewaluacja może nie tylko nie pomóc, ale dodatkowo zaszkodzić poprzez impuls inflacyjny - prognozuje Kwiecień.]

Według ekonomisty Ukraina potrzebuje teraz gruntownych reform i pomocy zewnętrznej. Skala tych potrzeb jest jednak tak duża, że osiągnięcie sukcesu może być bardzo trudne.

- Wydaje się, iż w obecnej sytuacji jedyną szansą dla Ukrainy jest połączenie niezwykłej skuteczności nowych władz w stworzeniu akceptowalnych ram do prowadzenia biznesu (zmianę otoczenia prawnego i podatkowego, walkę z korupcją) z niezwykłą hojnością UE (chodzi o jednostronne zniesienie ceł na ukraińskie produkty, pomoc finansową, przynajmniej częściowe otwarcie rynku pracy). Patrząc jednak obiektywnie, szanse na jedno i drugie, na razie wyglądają kiepsko - podsumował Kwiecień.

Hrywna pojawiła się w portfelach 2 września 1996 roku, kiedy prezesem Narodowego Banku Ukrainy był późniejszy prezydent Wiktor Juszczenko. Zastąpiła ona karbowańca, który funkcjonował w latach 1992-1996 i z założenia był walutą przejściową. Decyzja o wprowadzeniu nowego środka płatniczego została ogłoszona zaledwie kilkanaście dni wcześniej i wywołała wśród Ukraińców panikę. Masowo próbowali oni wymienić karbowańce na dolary amerykańskie.

Początkowo hrywna miała wejść do obiegu, kilka miesięcy po odzyskaniu niepodległości, w pierwszych miesiącach 1992 roku. Odłożono jednak ten plan z uwagi na problemy gospodarcze Ukrainy, głównie wysoką inflację oraz niestabilne wskaźniki makroekonomiczne. Uznano, że do czasu stabilizacji gospodarki, walutą narodową powinien zostać karbowaniec, nazywany potocznie w wielu regionach "kuponem".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.

Zysk netto państwowego giganta po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł

Zysk netto Grupy Orlen po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł i był wyższy o ponad 13,6 mld zł rok do roku. W samym trzecim kwartale br. grupa miała 5,6 mld zł zysku netto.

Pracująca dla kopalń spółka analizuje optymalizację zatrudnienia

Zarządca PKP Cargo analizuje sytuację spółki, w tym m.in. w zakresie optymalizacji zatrudnienia - przekazał przewoźnik. Dodał, że nie zostały określone szczegóły dotyczące potencjalnej skali, harmonogramu, grup pracowników, których zwolnienia  grupowe mogłyby dotyczyć.

PGZ szuka partnerów na Podlasiu. Lokalne firmy mogą zasilić przemysł obronny

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zaprosiła przedsiębiorców z województwa podlaskiego do współpracy w krajowych łańcuchach dostaw sektora obronnego. Podczas Regionalnego Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego w Białymstoku 4 listopada 2026 r. spotkało się około 150 lokalnych firm z przedstawicielami PGZ i jej spółek.