Kursy: cięcie stóp przez RPP osłabiło złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wahania naszej waluty były niewielkie, a złoty zachował przedział między 4,10 a 4,12 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tuż po decyzji Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych o 50 pkt bazowych złoty w środę (4 marca) zaczął tracić na wartości. W ocenie analityków, dzisiejsze osłabienie krajowej waluty nie powinno przekształcić się w trwały trend.

Środowa decyzja RPP o obniżce stóp procentowych o 50 pkt bazowych, po której od czwartku stopa referencyjna będzie wynosić 1,50 proc. w skali rocznej, zaskoczyła inwestorów. Choć w ocenie niemal wszystkich ekonomistów ankietowanych przez PAP koszt pieniądza miał spaść, to większość z nich spodziewała się redukcji tylko o 25 pkt bazowych.

- Rada kolejny raz zaskoczyła i to chyba weszło już jej w krew. Zaskoczenie widać po reakcji choćby złotego, który traci na wartości. Obserwowane osłabienie raczej nie przełoży się w jakiś silniejszy trend - ocenił dyrektor działu analiz w Admiral Markets Marcin Kiepas.

Przed ogłoszeniem decyzji przez RPP za euro płacono 4,16 zł, a gdy poznał ją rynek za wspólną walutę płacono już przeszło 4,17 zł.

- To będzie osłabienie w dniu dzisiejszym, choć może się ono utrzymać jeszcze w kolejnych dniach tego tygodnia - zaznaczył.

Podobnego zdania był diler Banku BPH Marek Cherubin, który wskazał, że tuż po opublikowaniu decyzji RPP złoty w relacji do euro stracił ok. 1 grosz. Jak dodał, stało się tak, gdyż większość rynku spodziewała się, że RPP dokona cięcia o 25 pkt bazowych.

- Złoty powinien dalej osłabiać się w kierunku 4,19 zł za euro - stwierdził diler Banku BPH.

Z kolei główny ekonomista Deutsche Banku Arkadiusz Krześniak wskazał, że zachowanie złotego uzależnione będzie teraz od treści komunikatu RPP, który zostanie podany około godz. 16. Jak stwierdził, znajdą się tam zapewne stwierdzenia sygnalizujące, że obecny poziom stóp Rada uważa za docelowy, przynajmniej do czasu pojawienia się kolejnych danych z gospodarki.

- Środowa decyzja RPP oznacza najprawdopodobniej utrzymanie stóp bez zmian w kolejnych 2-3 miesiącach. Bank centralny w najbliższym czasie będzie uważnie obserwował poziom kursu złotego, a jego stabilizacja będzie oznaczać stabilizację stóp procentowych, ponieważ deflacja powinna stopniowo zmniejszać się w kolejnych kwartałach - stwierdził Arkadiusz Krześniak.

- Jeśli natomiast złoty będzie się umacniać (...), to RPP może ponownie dostosować politykę pieniężną, w perspektywie 1-2 kwartałów - dodał ekonomista Deutsche Banku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.