Kurs złotego skorygowany

Po poniedziałkowym umocnieniu złotego związanym z porozumieniem wierzycieli z Grecją, we wtorek (14 lipca) inwestorzy realizowali zyski - kurs złotego został skorygowany. Około godz. 17-tej euro kosztowało 4,13 zł, dolar 3,76 zł, a frank 3,97 zł.

Analityk z DM BOŚ Konrad Ryczko zwrócił uwagę, że we wtorek widoczne były lekkie spadki na wycenie polskiej waluty. Jego zdaniem należy to odczytywać, jako ruch korygujący poniedziałkowe wyraźne umocnienie na bazie optymizmu w sprawie Grecji.

- Dzisiejsza sesja przyniosła pewną niepewność wśród inwestorów , którzy zastanawiają się, czy i jakie konsekwencje będzie miało jutrzejsze głosowanie nad propozycjami wierzycieli w greckim parlamencie. Najprawdopodobniej zostaną one przyjęte, jednak nie wyklucza to wystąpienia rozłamu w Syrizie i w konsekwencji konieczności rozpisania wcześniejszych wyborów w Grecji - ocenił analityk.

Dodał, że w tle tych wydarzeń widać spekulacje na temat podwyżek stóp przez FED, co w szerszym ujęciu może zaszkodzić złotemu oraz innym walutom rynków wschodzących. Zdaniem Ryczki obecnie jednak nastroje wokół złotego, jak i całego koszyka walut Europy Środkowej i Wschodniej pozostają optymistyczne za sprawą ostatnich wydarzeń związanych z Grecją.

Analityk z DM mBanku Kamil Maliszewski zauważył, że co prawda w poniedziałek złoty tracił wobec euro oraz franka szwajcarskiego, natomiast zyskiwał do dolara.

- Po trzech bardzo dobrych sesjach zobaczyliśmy dziś stabilizację na rynku złotego - wskazał analityk.

Zwrócił uwagę na wtorkowe dane z Polski o saldzie rachunku obrotów bieżących, które pokazały zdecydowanie większą od oczekiwań nadwyżkę. Jak się okazało nie miały one jednak większego wpływu na złotego, który pozostawał podobnie jak w ostatnich dniach zależny od nastrojów na globalnych rynkach.

- Wzrosty, które zobaczyliśmy wczoraj po porozumieniu w sprawie pomocy dla Grecji nie doczekały się dziś kontynuacji, gdyż inwestorzy czekają na zatwierdzenie ustaleń przez parlamenty narodowe. Jutro powinniśmy zobaczyć głosowanie nad pierwszymi zadeklarowanymi przez rząd w Atenach reformami, od czego będą zależały dalsze losy programu pomocowego. Jeżeli zostaną one zaaprobowane i uda się uzyskać wymagane poparcie, to w piątek czeka nas kolejne głosowanie tym razem w Bundestagu - zwrócił uwagę Maliszewski.

Zdaniem analityka nastroje inwestorów popsuły we wtorek fragmenty tajnego raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który miał być znany przywódcom Strefy Euro podczas poniedziałkowych negocjacji. MFW stwierdziło, że konieczna będzie znacząca redukcja greckiego zadłużenia, bez której Grecją ciągle będzie musiała otrzymywać międzynarodową pomoc. MFW nie wierzy także, aby przed 2022 rokiem udało się zbić obecny dług publiczny, który wynosi ponad 170 proc. PKB.

Analityk dodał, że w środę poznamy istotne dane o inflacji z polskiej gospodarki oraz powinniśmy uzyskać więcej informacji dotyczących perspektyw podwyżek stóp w USA podczas wystąpienia prezes FED Janet Yellen w Izbie Reprezentantów.

- Należy więc oczekiwać sporych wahań USD/PLN. Natomiast w stosunku do euro oraz franka szwajcarskiego złoty powinien pozostać stabilny. Niebezpieczeństwem mogłoby okazać się odrzucenie programu pomocowego przez grecki parlament, głosowanie jednak najpewniej odbędzie się dopiero jutro wieczorem lub w godzinach nocnych. W tej sytuacji kurs EUR/PLN powinien pozostać poniżej 4,15, a CHF/PLN wyraźnie poniżej 4 złotych - ocenił. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.