Kurs złotego , rentowność polskich obligacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

W wielu firmach za dodatkowe kwalifikacje płacą dodatkowe pieniądze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty w najbliższych dniach może tracić, a jego kurs może zmierzać ku poziomom 4,28-4,2850 za euro - oceniają ekonomiści. Dilerzy obligacji spodziewają się dalszych wzrostów rentowności.

- Myślę, że w najbliższych dniach rynek będzie szedł w kierunku 4,28-4,2850 za euro. Istotny będzie komunikat w sprawie OFE oraz ewentualne doniesienia w sprawie Syrii. Z kolei posiedzenie RPP tym razem wydaje się być bez znaczenia dla rynku - powiedział PAP ekonomista BGŻ Piotr Popławski. - Sądzę, że pomimo zaskakujących in plus danych ze strefy euro i Polski, rynek nie wierzy w umocnienie złotego. Na kursie polskiej waluty ciąży niepewność co do sytuacji w Syrii i tego, co zrobi Fed, a także niepewność co do OFE - dodał.

Premier Donald Tusk w Krynicy zapowiedział na środę (4 września) przedstawienie rozstrzygnięć w sprawie OFE.

Dilerzy spodziewają się wzrostu polskich rentowności. Ich zdaniem zapowiedziane na środę informacje w sprawie OFE mogą osłabić rynek.

- Jesteśmy blisko ważnych poziomów ok. 4,55-4,60 proc. na 10-latkach. To są czerwcowe szczyty, które kilka razy próbowaliśmy przebić. Ich przebicie to byłby istotny sygnał, po którym rentowności mogą dalej pójść w górę - powiedział PAP diler SPW w Banku BPH Piotr Żółtowski. - Mój scenariusz bazowy jest taki, że te poziomu przebijemy i pójdziemy w stronę 5 proc., choć ruch ten będzie rozłożony do końca roku. Myślę, że jeśli nie będzie zaskoczeń i zobaczymy oznaki wycofywania się Fed z programu zakupów aktywów, to te poziomu 4,55-4,60 w końcu przebijemy - dodał.

We wtorek odnotowalno silne wzrosty rentowności, ale nie poparte transakcjami.

- To osłabienie przy bardzo słabych obrotach interpretuję jako techniczne dostosowanie do tego, co się dzieje na rynkach bazowych. Wczoraj rosły niemieckie rentowności, a w USA nie handlowano, więc dziś Ameryka "nadrabia", a my - co nie jest zaskakujące - tracimy nieco więcej niż rynki bazowe - uważa Żółtowski.

Zdaniem eksperta z czynników krajowych wpływ na rynek może mieć decyzja w sprawie OFE, ale nie środowe posiedzenie RPP.

- Od RPP w środę, gdzie trudno spodziewać się zaskoczenia, ważniejsze może być czwartkowe posiedzenie EBC, które może wpłynąć na rynki bazowe, a tym kanałem na polski rynek - powiedział diler.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.