Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.
W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".
fot: Pixabay.com
Obniżka wynagrodzeń względem kwietnia wpisuje się w standardowy wzorzec sezonowy
fot: Pixabay.com
W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".
Główny Urząd Statystyczny przekazał w poniedziałek, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w maju 2026 r. wzrosło o 5,8 proc. rdr i spadło o 3,8 proc. mdm. Zatrudnienie w tym sektorze rdr spadło o 0,9 proc. oraz mdm spadło o 0,1 proc.
PKO BP zwrócił uwagę, że obniżka wynagrodzeń względem kwietnia wpisuje się w standardowy wzorzec sezonowy po wypłatach premii, nagród i bonusów w poprzednim miesiącu.
Słabsza presja płacowa w przemyśle
Analitycy podkreślili, że w przetwórstwie przemysłowym dynamika obniżyła się do 5,1 proc. r/r z 5,7 proc. r/r, co ich zdaniem potwierdza słabszą presję płacową w przemyśle i rosnącą rolę automatyzacji.
"Mocniejsze dynamiki utrzymały się w usługach profesjonalnych (7,9 proc. r/r), IT i energetyce (po 7,1 proc. r/r) oraz obsłudze nieruchomości (6,9 proc. r/r). W budownictwie wzrost wynagrodzeń spowolnił do 5,4 proc. r/r z 7,0 proc. r/r poprzednio, głównie przez efekt bazy" - dodali.
Analitycy PKO BP odnosząc się do danych o zatrudnieniu w maju zwrócili uwagę, że ujemna dynamika r/r utrzymuje się 32. miesiąc. W maju najmocniej spadała liczba etatów w górnictwie (-5,5 proc. r/r), działalności profesjonalnej (-2,0 proc. r/r), energetyce (- 1,6 proc. r/r) i przetwórstwie (-1,4 proc. r/r). Wzrost etatów z kolei odnotowano w dostawie wody i gospodarce odpadami (3,7 proc. r/r), HoReCa (1,7 proc. r/r) oraz administrowaniu (0,6 proc. r/r). "Rynek pracy przesuwa się więc w stronę usług, przy słabszym zapotrzebowaniu na pracę w przemyśle" - dodali.
"Dane potwierdzają stopniowe schłodzenie rynku pracy, bez sygnałów gwałtownego pogorszenia sytuacji dochodowej gospodarstw domowych. Dla RPP to korzystny zestaw danych. Nominalna dynamika płac nie przyspiesza znacząco, zatrudnienie spada, ale bez wpływu na bezrobocie, a ryzyko wtórnych efektów inflacyjnych pozostaje ograniczone. W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. Ryzyka dla tej ścieżki są dwustronne: z jednej strony popyt rośnie, z drugiej - presję płacową powinna ograniczać postępująca automatyzacja" - podsumowali przedstawiciele PKO BP.