Kurs złotego do kursu euro...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wahania naszej waluty były niewielkie, a złoty zachował przedział między 4,10 a 4,12 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do końca tygodnia kurs złotego powinien oscylować w okolicach 4,15, w przedziale 4,12-4,18 za euro - oceniają dilerzy. Ze względu na dni wolne od pracy spodziewają się oni małych obrotów.

- W tym tygodniu raczej spodziewamy się konsolidacji kursu złotego w okolicach 4,15 za euro. Prawdopodobny przedział, w którym będzie handlowany do końca tygodnia będzie wynosił 4,12-4,18 za euro - powiedział PAP diler walutowy Banku BPH Andrzej Krzemiński. - Z powodu nieobecności lokalnych banków może pojawić się niewielka płynność na rynku. Może to spowodować, że ewentualne ruchy z zagranicy mogą krótkoterminowo lekko przesunąć rynek.

Jego zdaniem mimo trwania długiego weekendu w Polsce najbliższe dni będą dość istotne ze względu na dane ze światowej gospodarki.

- Mimo że w Polsce mamy teraz dni wolne od pracy, oczekujemy decyzji EBC oraz FED w sprawie polityki pieniężnej oraz raportu o zatrudnieniu w USA. W oczekiwaniu na te wydarzenia rynki powinny być raczej spokojnie - powiedział.

Amerykański bank centralny w środę 1 maja podejmie decyzję o stopach procentowych, a Europejski Bank Centralny w czwartek. W przypadku pierwszego banku inwestorzy nie oczekują zmian poziomu stóp, w przypadku drugiego - cięcia głównej stopy o 25 pb., z obecnie obowiązującego poziomu 0,75 proc.

W piątek 3 maja zostaną podane dane na temat rynku pracy w USA.

- Z racji nadchodzących dni wolnych raczej nie spodziewamy się dużych obrotów na rynku obligacji. Z uwagi na święta chęć uczestnictwa w rynku powróci prawdopodobnie dopiero w poniedziałek - powiedział PAP szef dilerów SPW Banku Millennium Henryk Sułek.

Dodał, że rynek polskiego długu wciąż znajduje się pod wpływem pozytywnego sentymentu.

- Rentowności polskich obligacji cały czas są rekordowo niskie i nie spodziewamy się odwrócenia tego trendu, choć niektórzy już wyczekują domykania pozycji przez część uczestników rynku przy wysokich cenach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.