Złoty powinien utrzymać się w przyszłym tygodniu blisko 4,30 za euro - oceniają ekonomiści w piątek, 8 marca. Dodają, że rentowności polskich obligacji mogą spadać, a sprzyjać im będą zarówno czynniki lokalne, jak i zewnętrzne.
- Kurs EUR/PLN obronił opór na 4,3150. Spodziewamy się, że eurozłoty pozostanie w przyszłym tygodniu blisko 4,30 - powiedział Mateusz Sutowicz, analityk Millennium Banku.
- Euro będzie próbowało odrabiać straty. Reakcja na decyzje EBC wydaje się za silna, to co zaproponowano nie było aż takim zaskoczeniem. Spodziewamy się wzrostu eurodolara w przyszłym tygodniu - dodał.
Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego (EBC) pozostawiła bez zmian podstawowe stopy procentowe - podano w czwartek w komunikacie po posiedzeniu banku. EBC zmienił forward guidance dla stóp proc. - mają one pozostać bez zmian co najmniej do końca 2019 r. - oraz ogłosił trzecią serię programu TLTRO. EBC obniżył także prognozy wzrostu PKB i inflacji dla strefy euro.
W reakcji na decyzje EBC euro osłabiło się w czwartek do dolara o ok. 1 proc. Kurs pary walutowej znalazł się blisko 1,12, czyli najniższego poziomu od połowy 2017 r. W piątek kurs pary walutowej odrabia część spadków.
- Piątkowe dane nie wzbudziły wielkich emocji. Słabszy odczyt payrolls jest skompensowany wzrostem płac, na których najbardziej zależy Fed - powiedział Sutowicz.
Raport z rynku pracy USA za luty rozczarował pod kątem nowo utworzonych etatów, ale pokazał rosnącą presję płacową i zacieśnienie rynku pracy.
Liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w lutym wzrosła o 20 tys. (najniżej od września 2017 r.) wobec oczekiwanych 180 tys. i 311 tys. w poprzednim miesiącu po rewizji. - podał amerykański Departament Pracy w komunikacie. Wynagrodzenia godzinowe wzrosły w lutym o 0,4 proc. mdm i o 3,4 proc. rdr. vs konsensus 0,3 proc. mdm i 3,3 proc. rok do roku.
Stopa bezrobocia w USA spadła w okolice 5-letnie minimum w lutym 3,8 proc. vs oczekiwane 3,9 proc., wobec 4,0 proc. w styczniu.
Rynek długu
- Na rynku dłużnym spodziewamy się spadków rentowności na całej krzywej w przyszłym tygodniu, choć nie do poziomów z połowy lutego - powiedział Sutowicz.
- Sfinansowanie ponad połowy potrzeb pożyczkowych powoduje, że podaż będzie ograniczona. Polskim obligacjom sprzyjać też będą rynki bazowe - dodał.
Ministerstwo Finansów sprzedało w piątek obligacje pięciu serii za łącznie 5 mld zł, przy popycie 9,2 mld zł. W ramach sprzedaży dodatkowej MF uplasowało papiery za 404 mln zł.
Resort poinformował, że po aukcji stopień sfinansowania potrzeb pożyczkowych brutto na 2019 r. wynosi 61 proc.