Korespondując z moją córka, przebywającą czasowo poza granicami Polski, skutecznie uprawiam wymianę myśli kulinarnej. Przesyłam jej przepisy na nasze rodzime, uznane ogólnie za pyszne, ozdoby stołu, typu: pierogi, kapusta z grzybami, babki, przeróżne zupy, itd...
Od niej zaś otrzymuję przepisy meksykańskie, brazylijskie, amerykańskie, wyszukane w internecie, lecz sprawdzone przez nią i jej gości. Część z nich już opublikowałam na łamach „TG”. Pewnego razu otrzymałam, poprzedzony mnogością zachwytów, przepis na kurczaka z pomarańczami. Moje przeróbki tej potrawy zmieniły pewnie jej walory, ale dla smakoszy, preferujących niecodzienne potrawy, z pewnością będzie to atrakcyjne danie.
Składniki na 4 porcje: 4 filety z kurczaka, 3 pomarańcze, 1 łyżka masła, 2 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego, 1 płaska łyżeczka ostrej musztardy, 1 łyżeczka cukru, 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej, 1 łyżeczka Vegety, sól, pieprz biały mielony.
Sposób przygotowania: filety z kurczaka opłukać i lekko rozbić tylko ich grubszą część. Natrzeć szczyptą soli oraz Vegetą, oprószyć lekko białym pieprzem i posmarować musztardą. Włożyć do miseczki, przykryć folią i odłożyć do lodówki na około 4 godziny. Pomarańcze umyć, z jednej zetrzeć skórkę. Wyciąć 4 jednakowej wielkości plasterki pomarańczy i odciąć skórki wraz z białym miąższem, tak aby plasterki zachowały kształt.
Z pozostałych pomarańczy usunąć pestki i wycisnąć sok. Na oleju dokładnie obsmażyć mięso z obu stron, po czym wyjąć je i przechować w piekarniku na czas sporządzenia sosu, aby nie wystygło. Na patelnię włożyć masło i wlać sok z pomarańczy oraz skórkę pomarańczową, całość ogrzewać na małym ogniu aby sos lekko odparował. Dodać zawiesinę z mąki ziemniaczanej i odrobiny wody. Doprowadzić do wrzenia. Ostatecznie przyprawić solą i cukrem. Dodać plasterki pomarańczy i zdjąć z ognia.
Porcje mięsa podawać z plasterkiem pomarańczy, sosem, ryżem na sypko i fasolką szparagową z wody, lub z bukietem warzyw.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.