Kurator wchodzi do „GieKSy”

Kibice GKS Katowice mogą odetchnąć, GKS Katowice został uratowany. Stało się tak dzięki inicjatywie władz miejskich, które przygotowały plan naprawczy. Ponadto w najbliższym czasie w klubie pojawi się kurator, który będzie zarządzał „GieKSą” do czasu pojawienia się prywatnego inwestora.

- Zgadzamy się na kuratora i ingerencję władz Katowic. Uważam, że wspólne działanie klubu i samorządu pozwoli wyprowadzić GKS Katowice z poważnej zapaści – mówi portalowi nettg.pl Piotr Hyla, rzecznik prasowy katowickiego klubu.

Bardzo ważne oświadczenie wygłosił w poniedziałek prezydent Katowic Piotr Uszok. - W pierwszym rzędzie będziemy chcieli spłacić zadłużenie klubu w stosunku do ZUS i Urzędu Skarbowego. To jest podstawa dalszej normalnej działalności – stwierdził Uszok, który nie zostawił pogrążonego w głębokim kryzysie klubu, angażując w działania naprawcze miejski samorząd. Przypomnijmy, że pół roku wcześniej władze miasta pokryły wcześniejsze zadłużenie GKS w stosunku do ZUS i „skarbówki”. Ale nieudolność działaczy doprowadziła do ponownych zaległości i klubowi groziło zawieszenie licencji przez PZPN. Teraz sytuacja powoli się normuje, chociaż do normalności jeszcze daleko. - Najważniejsze, że miasto włączyło się w akcję ratowania klubu i możemy teraz skupić się wyłącznie na grze. Zaległości klubu wobec nas są bardzo duże, GKS zalega nam z wypłatą pensji za kilka miesięcy. Liczę jednak, że teraz to się zmieni – takie nadzieje w rozmowie z naszym portalem wyrażał Kamil Cholerzyński, jeden z najzdolniejszych piłkarzy GKS Katowice.

Kuratorem klubu, o ile potwierdzi to sąd, będzie Wojciech Cygan. To 27-letni prawnik, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. Przyszły kurator jest synem naczelnika Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Katowicach, Mirosława Cygana, który w przeszłości był wiceszefem śląskiej policji. - Będę samodzielnie podejmował decyzje, choć oczywiście po wysłuchaniu opinii magistratu. Zrobię wszystko, aby klub funkcjonował sprawnie w najbliższych tygodniach. Muszę najpierw poznać wyniki audytu i dopiero wtedy będziemy wiedzieli, na czym stoimy - zapewnia kandydat na kuratora.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji. 

Oddali krew w cieniu kopalnianego szybu. W sumie 52 litry

116 dawców i ponad 52 litry krwi – taki jest wynik letniej edycji zbiórki „Podaruj krew, podaruj życie” w Kopalni Soli "Wieliczka".  Pierwsi kandydaci na krwiodawców pojawili się przy szybie Regis już wczesnym rankiem.