Kultura: Wystawa fotografii poświęconych ostatnim latom ostatniej kopalni w Zagłębiu Dąbrowskim

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wystawę zdjęć redaktora Macieja Dorocińskiego będzie można oglądać do 12 grudnia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

W Miejskim Domu Kultury Kazimierz w Sosnowcu w środowy wieczór odbył się wernisaż wystawy zdjęć red. Macieja Dorosińskiego, dziennikarza i fotoreportera tygodnika Trybuna Górnicza i portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie. Autor zdjęć ma jedną kopalnię, która szczególnie jest bliska jego sercu. Jest to KWK Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu. Ostatnim dniom ostatniej kopalni w Zagłębiu Dąbrowskim towarzyszył z ogromnym oddaniem. I tej kopalni poświęcona jest ta wystawa.

Autor na samym początku opowiedział o zdjęciach, który zostały wybrane do pokazania w Miejskim Domu Kultury.

– W sumie przez te lata zrobiłem tu kilka tysięcy zdjęć. Z tego materiału wybrałem ponad 270, które trafiły do sieci na stronę internetową poświęconą kopalni. Z tego zbioru wybrałem 20, które w moim przekonaniu tworzą historię ostatnich lat KWK Kazimierz-Juliusz i które znalazły się na wystawie.

Wspomniał także o doświadczeniach, jakie zdobył będąc świadkiem likwidacji kopalni.

– Moja praca sprawia, że mogę być w różnych ciekawych miejscach. Przez te kilkanaście lat w Trybunie Górniczej i portalu netTG.pl miałem okazję uczestniczyć w bardzo wielu wydarzeniach, ale walka o przetrwanie kopalni Kazimierz-Juliusz, podziemny protest i potem wyjazd górników to było jedno z najciekawszych doświadczeń. Miałem okazję być świadkiem tej ogromnej determinacji ludzi, którzy walczyli o ten zakład, o miejsca pracy. To było niezwykłe. Ciekawym oraz trudnym doświadczeniem było także oglądanie, jak upadają wieże szybowe. Coś, co przez lata było pewnym symbolem, w jednym momencie znikało z powierzchni – mówił red. Dorosiński.

Część z z prezentowanych zdjęć to zapis wydarzeń. Są także takie, na których są pracownicy kopalni. To właśnie spotkania z ludźmi związanymi z Kazimierzem-Juliuszem, rozmowy z nimi i wspólne przeżywanie niektórych chwil było czymś niezwykłym dla autora zdjęć.

- Tym ludziom, pracownikom ostatniej zagłębiowskiej kopalni chcę przy tej okazji podziękować za otwartość i życzliwość oraz za to, że ten gość z aparatem im nie przeszkadzał, choćby w czasie zjazdów na dół - mówi red. Dorosiński.

Wśród osób licznie przybyłych na wernisaż słychać było wspomnienia o pracy na kopalni, o życiu w jej cieniu, o smutkach i radościach z nią związanych. Na spotkaniu autorskim pojawili się byli pracownicy. Dużym zaskoczeniem dla organizatorów była obecność prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej Tomasza Cudnego, który przez lata był pracownikiem Kazimierza-Juliusza.

- Portal netTG.pl w ubiegłym tygodniu zamieścił artykuł, że będzie taka wystawa. Podobna wystawa była kiedyś w Pałacyku Schoena w Sosnowcu i zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Poprzestawiałem wszystkie plany, bo bardzo chciałem tutaj być. W kopalni Juliusz przepracowałem dwadzieścia lat. Dotknąłem górnictwa od nadgórnika do głównego górniczego – wspomina prezes JSW.

- To co zobaczyłem tutaj, wywołało u mnie wiele wspomnień. Brakujemy tylko twarzy tych osób, które przewinęły się przez te 20 lat mojej tu pracy. Przy odpowiednich gospodarzach ta kopalnia przetrwała bardzo trudne okresy i była zamykana jako ostatnia w Zagłębiu. Ta wystawa jej się należy. Należy się, żeby upamiętnić węgiel, który został tu wydobyty i został bardzo dobrze wykorzystany, to był tu super pokład - mówił Tomasz Cudny.

- Upamiętnić zatrudnienych tu ludzi, którzy mieli inne zwyczaje. Oni stworzyli tutaj taką inną atmosferę niż w pozostałych kopalniach, w których pracowałem. Tutaj było zamknięte środowisko, które żyło tą kopalnią cały czas. Nawet po południu przy kolacjach, na spacerach, w ośrodku wypoczynkowym żyli swoim zakładem. Ta atmosfera, to przywiązanie do miejsca pracy zostało mi w pamięci. Z tymi chłopakami, z którymi się pracowało, o każdym temacie można było porozmawiać, ale głównie o tym związanym z „naszą kopalnią”, bo tak ją nazywali – wspominał prezes JSW.

Wystawę będzie można oglądać do 12 grudnia w Miejskim Domu Kultury Kazimierz (Sosnowiec, ul. Główna 19). Jej organizacja jest możliwa dzięki Sosnowieckiemu Programowi Wspierania Inicjatyw Kulturalnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.