Kultura: Apostolis Anthimos zagra dla żołnierzy-górników
fot: ARC
Apostolis Anthimos wraz z Józefem Skrzekiem i Jerzym Piotrowskim w 1971 r. stworzył Silesian Blues Band (SBB)
fot: ARC
Apostolis Anthimos, współtwórca legendarnej formacji SBB, skomponuje muzykę do filmu o losach żołnierzy-górników. Zdaniem producenta obrazu Richarda Hensona to najlepszy wybór, jakiego mógł dokonać.
- Na naszym rynku muzycznym Apostolis cieszy się wciąż wysokimi notowaniami. Wierzę, że film na tym zyska - przyznaje Henson. Sam artysta jest oszczędny w słowach, ale propozycja - jak sam przyznaje - jest ciekawa.
- Podejmę się tego zadania, choć pracy mam mnóstwo. Poznałem historię żołnierzy-górników i bardzo mnie ona ujęła. To był smutny i niesprawiedliwy rozdział w historii Polski. Mam również w planie koncerty, z których dochód przeznaczony będzie na budowę Pomnika Pamięci Żołnierzy-Górników - przyznaje śląski muzyk.
Przypomnieć więc warto, że Apostolis Anthimos, przez przyjaciół zwany zdrobniale Lakis, urodził się 57 lat temu w rodzinie greckich imigrantów w Siemianowicach Śląskich. Już w szkole podstawowej zdradzał ogromny talent muzyczny. Wkrótce pojawił się na estradzie. W taki sposób poznał Józefa Skrzeka i Jerzego Piotrowskiego, z którymi w 1971 r. stworzył Silesian Blues Band (SBB) – grupę wszechczasów polskiego rocka. Zespół intensywnie koncertował na Śląsku, zyskując doskonałe opinie publiczności i krytyki w całym kraju.
Zagorzali fani bluesa pewnie mają w swych zbiorach niezapomniane albumy z tamtych lat „Strange Is This World” i „Ode To Venus”, a także utwory zarejestrowane wespół z Czesławem Niemenem.
W 1979 roku SBB stał się kwartetem, poszerzonym o drugiego gitarzystę, Sławomira Piwowara, z którym nagrano ostatni studyjny album „Memento z banalnym tryptykiem”, zawierający jedną z najważniejszych solówek w historii polskiego rocka, wykonaną właśnie przez Apostolisa. Grupa przetrwała do listopada 1980 r. Muzyk zaczął wówczas działać samodzielnie, współpracując m.in. z zespołami Dżem i Krzak. W końcu wyjechał do Grecji, aby tam koncertować. Jakiś czas potem ponownie pojawił się w kraju, tym razem na zaproszenie Tomasza Stańko. Owocem współpracy tych dwóch artystów były albumy: „C.O.C.X.”, „Lady Go” oraz „Peyotl-Witkacy”.
W lutym 1994 roku Apostolis występował w Nowym Jorku. Tam zarejestrował kolejną płytę, tym razem solową. Do jej nagrania zaprosił muzyków związanych z Pat Metheny Group: Paula Wertico, Jima Bearda, Matta Garrisona i Gila Goldsteina. Krążek ukazał się później w Polsce pod tytułem „Days We Can’t Forget” i niedawno doczekał się nawet wznowienia.
W 1998 roku SBB powróciło na scenę. Lecz dla Apostolisa Anthimosa ostatnie lata to także działalność z własnym trio, wraz Krzysztofem Dziedzicem (perkusja) oraz Robertem Szewczugą (gitara basowa, kontrabas). Wykonawca wznowił również współpracę z Tomaszem Stańko. Album „Back To The North”, nagrany w 2005 r., uznany został za jeden z najlepszych w jego karierze.
Utwory Apostolisa – jak zdążyliśmy się dowiedzieć – posłużą za podkład do scen kręconych na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie, w klasztorze na Jasnej Górze w Częstochowie oraz w zabytkowej kopalni Guido w Zabrzu.
Przypomnijmy, że piosenkę do tego samego filmu, zatytułowaną „Cisza jak ta”, zaśpiewa inny znakomity polski muzyk i kompozytor – Krzysztof Cugowski.