Kulczyk Oil Ventures natrafił na potencjalne złoża gazu na Ukrainie

Kulczyk Oil Ventures natrafił na potencjalne złoża gazu w odwiercie M-19 na Ukrainie - podała spółka w komunikacie.


W sierpniu KOV poinformował, że rozpoczyna prace nad odwiertem M-19, po tym jak w czerwcu KOV kupił 70 proc. spółki KUB-Gas, a odwiert wykonywany jest w ramach koncesji Makiejewskoje (należącej w 100 proc. do KUB-Gas).

 

Spółka podała, że w nowym odwiercie poszukiwawczym blisko pola Makiejewskoje - "natrafiono na potencjalne złoża gazu. Wykonano odwiert poszukiwawczy M-19 na głębokość 1.504 m, natrafiając na nowe formacje o grubości 18 m, które mogą zawierać złoża gazu. Odwiert M-19 zostanie docelowo pogłębiony do ok. 2 060 m".

 

Spółka poinformowała też znalezieniu nowych stref z potencjalnymi złożami węglowodorów na polach Olgowskojei Makiejewskoje. "Analiza prowadzona przez zespół KOV wskazała co najmniej 24 nowe strefy mogące zawierać złoża gazu" - podano.

 

W czerwcu tego roku spółka sfinalizowała transakcję nabycia 70 proc. udziałów spółki KUB-Gas oraz wiertnicy o mocy 1000 KM wybudowanej w 2007 roku w Kanadzie (wykorzystywanej do odwiertu M-19).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.