Kulczyk Holding będzie budować elektrownię na Białorusi

fot: ARC

PGE Dystrybucja dostarcza prąd do blisko 6 milionów odbiorców.

fot: ARC

Kulczyk Holding oraz białoruskie przedsiębiorstwo Grodnoenergo podpisały w czwartek porozumienia o współpracy inwestycyjnej - poinformowała Ambasada Białorusi. Chodzi o budowę elektrowni węglowej w miejscowości Zelwa na Białorusi (obwód grodzieński).

- Na mocy tych porozumień na Białorusi zostanie zbudowana elektrownia o mocy 920 MW oraz transgraniczna linia przesyłowa ze wstawką prądu stałego. Za budowę linii przesyłowej na terytorium Polski będzie odpowiedzialny PSE Operator, a na terytorium Białorusi - spółka polsko-białoruska - poinformowała ambasada.

Inwestycja na Białorusi wymaga budowy infrastruktury elektroenergetycznej, m.in. linii przesyłowych, które pozwolą włączyć elektrownię do białoruskiego systemu energetycznego.

Następnym krokiem we współpracy Kulczyk Holding oraz Grodnoenergo ma być stworzenie polsko-białoruskich spółek, które zajmą się projektem.

Na początku roku wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak informował, że wybudowanie elektrowni węglowej z udziałem polskiego inwestora jest planowane na Białorusi w 2014 roku. Budowa elektrowni w obwodzie grodzieńskim była tematem posiedzenia Polsko-Białoruskiej komisji do spraw współpracy gospodarczej.

Rzecznik prasowy Kulczyk Holding Marta Wysocka poinformowała w czwartek, że rozpoczęcie budowy elektrowni jest planowane na przełomie 2011 i 2012 roku, a jej zakończenie na 2015 r. - Obecnie trwają analizy techniczne i finansowe tej inwestycji. Po ich zakończeniu będzie znany koszt tego przedsięwzięcia - dodała Wysocka.

Białoruś nie jest objęta unijnymi limitami emisji CO2 przy produkcji energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.