Które polskie miasta są najbardziej zatłoczone?

fot: Janusz Szymonik

Zatłoczone drogi naszych miast wydłużają czas podróży nawet o 40 proc.

fot: Janusz Szymonik

Władze nadal powinny dążyć do zmniejszenia udziału komunikacji indywidualnej na korzyść zbiorowej. Najbardziej zatłoczonym transportowo miastem w Polsce jest Łódź - ocenili specjaliści firmy ILF Consulting Engineers Polska w opublikowanym w czwartek raporcie.

W raporcie ILF Consulting Engineers podano, że najbardziej zatłoczonym pod względem transportu miastem w Polsce jest Łódź. Kierowcy w tym mieście mogli spodziewać się wydłużenia czasu podróży średnio o 42 proc. - zwrócono uwagę. Za Łodzią uplasowały się kolejno: Kraków (36 proc.), Wrocław (35 proc.), Poznań (31 proc.) i Warszawa (31 proc.) - dodano.

Jak podano, w ub. roku we wszystkich polskich miastach ujętych w raporcie odnotowano spadki poziomu zatłoczenia. Pomimo tego zjawiska władze nadal powinny dążyć do zmniejszenia udziału komunikacji indywidualnej na korzyść zbiorowej - wskazano.

Zdaniem ekspertów problemem pozostaje dobór inwestycji w transport zbiorowy, który odpowiadałby potrzebom miast.

Autorzy opracowania wskazali, że zależy on od kilku czynników, takich jak powierzchnia miasta, liczba mieszkańców, liczba pasażerów korzystających z usług komunikacji zbiorowej czy uwarunkowania terenowe. Ważne są również możliwości finansowe budżetu miasta - dodano.

Zespół analityczny na przykładzie Krakowa przeprowadził Studium wykonalności budowy bezkolizyjnego transportu szynowego w Krakowie, w ramach którego przeanalizował ponad 30 wariantów tras oraz 21 wariantów inwestycyjnych możliwości przeprowadzenia metra oraz szybkiego tramwaju. Po dokładnej analizie wybrano wariant premetra szybkiego tramwaju - napisano.

Kierownik projektu w ILF Consulting Engineers Polska Michał Bogucki cytowany w raporcie wskazał, że wariant ten spełniał wszystkie najważniejsze założenia (np. szybsze i bezkolizyjne pokonywanie newralgicznych odcinków), a jednocześnie jest efektywniejszy kosztowo i możliwy do sfinansowania w ramach założeń planu finansowego miasta.

W raporcie stwierdzono, że w przypadku inwestycji w transport naziemny istnieje możliwość wykorzystywania innowacyjnych rozwiązań w zakresie środków transportu. Rozwiązaniami ograniczającymi zużycie energii w pojazdach mogą być m.in. ogniwa fotowoltaiczne zamontowane na ścianach i, jeżeli to możliwe, również na obudowach aparatury dachowej - napisano.

Rozwiązaniem mogłyby być również szyby boczne z wbudowanymi ogniwami fotowoltaicznymi, które jednocześnie nie ograniczałyby przejrzystości. Zauważono, że tego rodzaju środki stosowane są np. w wiatach przystankowych w celu zasilania ich oświetlenia. Zasugerowano również, że transport powinien być wyposażony w nowoczesne systemy sterowania pojazdami zapewniające optymalne zużycie energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.