Kto wyłudza podatek, odpowiada za dwa przestępstwa naraz

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie można karać spółki za przestępstwa popełnione przez jej prezesa lub wiceprezesów - orzekł Sąd Najwyższy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wyłudzający VAT może być skazany zarówno za przestępstwo skarbowe, jak i za przestępstwo prania brudnych pieniędzy - rozstrzygnął w środę (18 grudnia) w uchwale Sąd Najwyższy. Chodziło o właściciela śląskiej firmy handlującej złomem, który nie zapłacił ponad 1,6 mln VAT.

Proceder polegał na tym, że mężczyzna polecał kilku innym osobom zakładanie firm, firmy te wystawiały faktury dokumentujące sprzedaż złomu, ale sprzedaż nigdy nie miała miejsca. Złom dostarczały do hut inne firmy, od których oskarżony i jego współpracownicy skupowali potem kwity wagowe i na ich podstawie wystawiali kolejne fikcyjne faktury. Od uzyskanych w ten sposób pieniędzy nie był odprowadzany VAT. Pieniądze od kontrahentów, odbierane na podstawie fikcyjnych faktur, były następnie wpłacane na różne konta bankowe, a potem wypłacane z banku przez właściciela firmy i jego wspólników.

Gdy proceder wyszedł na jaw, właściciel firmy i dwójka jego wspólników zostali oskarżeni nie tylko o przestępstwo skarbowe, ale i o pranie brudnych pieniędzy. Sąd I instancji skazał całą trójkę na kary pozbawienia wolności - właściciel firmy otrzymał łączną karę czterech lat więzienia, pozostała dwójka - po dwa lata.

Wyrok ten zakwestionowali adwokaci skazanych, twierdząc, że w tej sprawie nie może być mowy o przestępstwie prania brudnych pieniędzy. Wskazywali na art. 299 par. 1 kodeksu karnego, który mówi o przestępstwie prania brudnych pieniędzy tylko wtedy, gdy do obrotu są wprowadzane pieniądze pochodzące z "korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego".

Tymczasem - jak wskazywali obrońcy - w tej sprawie skazani nie obracali pieniędzmi pochodzącymi z "korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego", tylko pieniędzmi pochodzącymi wprost z tego czynu - w tym wypadku z przestępstwa skarbowego. Dlatego - jak argumentowali adwokaci - sąd nie mógł skazać oskarżonych za pranie brudnych pieniędzy, a zasądzone kary powinny być niższe.

Gdy apelacja trafiła do Sądu Apelacyjnego w Katowicach, ten uznał, że problem wymaga najpierw wyjaśnienia przez Sąd Najwyższy - czy popełnia przestępstwo prania brudnych pieniędzy ten, kto obraca pieniędzmi pochodzącymi bezpośrednio z przestępstwa - w tym wypadku z przestępstwa skarbowego polegającego na niezapłaceniu podatku.

Na to pytanie Sąd Najwyższy odpowiedział w środę w uchwale siedmiu sędziów (sygn. I KZP 19/13). Rozstrzygnął, że popełniający przestępstwo skarbowe może równocześnie odpowiadać także za przestępstwo prania brudnych pieniędzy. SN uznał, że przedmiotem prania brudnych pieniędzy mogą być także pieniądze i inne walory pochodzące bezpośrednio z innego czynu zabronionego, w tym z przestępstwa skarbowego.

SN wskazał, że przestępstwo prania brudnych pieniędzy ma swoją specyfikę - może popełnić je także ta sama osoba, która już dokonała innego czynu zabronionego i pieniądze pochodzące z tego czynu wprowadza następnie do obrotu.

SN nadał uchwale moc zasady prawnej, co oznacza, że uchwała wiąże wszystkie inne składy SN rozpoznające podobne sprawy. W praktyce jest ona także wiążąca dla sądów niższych instancji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.