Kto wyjdzie spod klucza z kluczami do Watykanu?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W prawie kanonicznym wybór określa kanon 349, a precyzuje w szczegółach Konstytucja Apostolska Universi Dominici Gregis wydana przez Jana Pawła II

fot: Andrzej Bęben/ARC

Konklawe: (conclave - zamknięte pomieszczenie, pod kluczem). Jeśli nic nie zmieni się, to w 15 dni po tym, jak Benedykt XVI abdykuje, kardynałowie - zamknięci w Kaplicy Sykstyńskiej - powinni przystąpiąć do wyboru nowego papieża i biskupa Rzymu. Teoretycznie rzecz biorąc, może być to duchowny... spoza grona wybierających.

W prawie kanonicznym wybór określa kanon 349, a precyzuje w szczegółach Konstytucja Apostolska Universi Dominici Gregis wydana przez Jana Pawła II 1996 r. z modyfikacjami dokonanymi przez Benedykta XVI. Żeby zostać papieżem, nie trzeba być kardynałem, lecz mieć święcenia kapłańskie, czyli być księdzem. Do czasu, gdy Jan Paweł II nie zmienił zasad, teoretycznie papieżem można było (obwołać) wybrać laika, który musiał być - oczywiście - mężczyzną, ochrzczonym i aktywnym w życiu Kościoła.

Teoria, teorią, a praktyka praktyką. W czasach, gdy papieży wyłaniało podczas konklawe, czyli od roku 1274 (z początku biskupa rzymskiego wybierali duchowni i lud Rzymu, potem obowiązywała cezaropapizmu, czyli cesarz Niemiec odpowiadał wybór papieża) tylko raz papieżem została osoba spoza grona wybierających. Był nim Urban VI (8 kwietnia 1378 - 15 października 1389 r.).

Wyjątkowość zaistniałej sytuacji sprawia, że dyskusja o tym, kto może zostać następcą Benedykta XVI toczy się od momentu, w którym ogłosił on swoją decyzję (11 lutego). Taka sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby - jak to od wieków bywało - papież umarł. W tamtych realiach faworytem w konklawe był kardynał celebrujący mszę żałobną nad ciałem i duszą zmarłego biskupa Rzymu. Gdy umarł Jan Paweł II, tym kardynałem był Joseph Ratzinger.

Teraz jednak mszy żałobnej nie będzie, więc sytuacja jest zgoła inna niż przed ośmiu laty.

Kim jest więc papabile? W znaczeniu pojęcia tego, to (z włoskiego neologizmu) "godny pozycji papieża". Według kanonu wiary nie ma mowy o faworytach, gdyż "to Duch Święty wybierze nowego Papieża". I przypomniał o tym jeden z papabile bukmacherów - czarnoskóry kardynał Peter Turkson z Ghany.

Skoro jeno Duch Święty wie, kto zostanie następcą Benedykta XVI, to nic dziwnego, że typów mają kilka. Nie należy sądzić, by kilkadziesiąt lat temu przyjmowano zakłady na to, kto zostanie papieżem (przynajmniej w Europie). Dziś czasy zmieniły się, co swoją decyzją potwierdził najdobitniej sam Benedykt XVI. Zatem można typować - i zarobić lub stracić - 266. następcę św. Piotra. Na razie faworytem, czyli takim, na którym obstawiający zarobi najmniej, jest wspomniany Peter Turkson, któremu watykaniści nie dają większych szans. Oni następcy upatrują wśród kandydatów włoskich, szczególnie tych z kurii rzymskiej.

Peter Turkson często jawi się w związku z tzw. przepowiedniami, w myśl których, po "czarnym papieżu" (Benedykt XVI ma w herbie głowę Afrykańczyka), miałby nastać ostatni. O imieniu Piotr (Peter, Pierre, Petros, Piero...). Bukmacherzy prowadzą też inne, papieskie zakłady: na imię, jakie będzie nosił przyszły papież. Wśród najczęściej typowanych są: Piotr (5:1), Pius (6:1), Jan Paweł (7:1) lub Benedykt (9:1)...

Czy następca Benedykta XVI mógłby przyjąć imię Piotra, pierwszego namiestnika Chrystusowego? Peter Turkson - Piotrem II? Pół żartem, pół serio, można na zakończenie stwierdzić, że jedynym kardynałem, gdyby go wybrano papieżem, który mógłby przyjąć imię Piotra z przydomkiem Drugiego, jawi się kardynał dominikański Nicolás de Jesús López Rodriguez! A będzie tak, jak będzie wola Boża...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.