Kto stanie na czele Orlenu?
W ostatnich dniach kwietnia okaże się, kto zajmie to lukratywne stanowisko. Oficjalnego faworyta nie ma, rada nadzorcza decydująca o wyborze jest niezależna, ale i tak wiadomo, że ścierać się w niej będą wpływy koalicjantów – Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Te konflikty są na tyle poważne, że minister skarbu myślał nawet o odwołaniu konkursu, wynika z informacji „Rz”.
W gronie kilkunastu kandydatów najlepszą pozycję mają Wojciech Heydel pełniący obowiązki szefa PKN Orlen oraz Marek Mroczkowski związany z firmą przez kilka lat, który ostatnio kierował m.in. czeskim Unipetrolem i litewskimi Możejkami należącymi do Orlenu.