Daniel Obajtek: Jestem za tym żeby zamrozić ceny energii, ale nie kosztem jednej firmy

1594721783 orlenobajtek

fot: Orlen

Proces przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przez PKN Orlen został zainicjowany w lutym 2018 r., podpisaniem Listu Intencyjnego ze Skarbem Państwa

fot: Orlen

- Jestem za tym, by zamrozić ceny energii, ale nie można tego robić kosztem jednej narodowej firmy - podkreślił we wtorek, 5 grudnia, prezes Orlenu Daniel Obajtek. Dodał, że wówczas część inwestycji Orlenu mogłaby być zagrożona.

Prezes Orlenu pytany o projekt ustawy złożony przez posłów KO i Polskę 2050-TD dotyczący zamrożenia cen prądu, gazu i ciepła dla gospodarstw domowych i podmiotów wrażliwych do końca czerwca 2024 r. podkreślił, że jest za tym, by pomóc Polakom. - Jestem za tym, by zamrozić ceny, ale nie można tego robić kosztem jednej narodowej firmy, naszego czempiona - podkreślił.

Portal wysokienapiecie.pl przekazał, że operacja mrożenia cen miałaby być sfinansowana na koszt Orlenu. Wskazano, że do tej pory Orlen był obciążony domiarem od gazu wydobywanego w kraju, którego koszty są wprawdzie owiane tajemnicą, ale wiadomo, że są znacznie mniejsze niż gazu importowanego. Portal dodał, że domiar ten obowiązywał jednak od końca 2022 r. Zaznaczył, że koalicja chce obciążyć spółkę dodatkowo za okres od października 2021 r. do końca 2022 r. Orlen wydobywa w kraju ok 4 mld m sześc., całe zużycie w Polsce sięgnie ok. 17 mld m sześc. Wg informacji portalu wysokienapiecie.pl koalicjanci wyliczyli, że Orlen zapłaci za cały rok 14,6 mld zł.

Portal wysokienapięcie.pl przypomniał, że spółki paliwowe i węglowe powinny być objęte specjalnym unijnym podatkiem od nadmiernych zysków, wprowadzonym unijnym rozporządzeniem. Wynosi on 33 proc. od dochodu, który przekracza 20 proc. średniego dochodu z lat 2018-2022. Ale rząd nie zdecydował się obłożyć nim Orlenu - zamiast tego zdecydował się właśnie wprowadzić domiar od zysków z krajowego wydobycia. I z tego źródełka, tyle że pogłębionego o 2022 rok, chce także skorzystać koalicja - wskazał portal.

Szef Orlenu zwrócił uwagę, że w Polsce funkcjonuje wiele firm energetycznych także z zagranicy. Jak podkreślił, nie można obciążać koncernu, który m.in. buduje dużo źródeł wytwórczych, inwestuje i stabilizuje sytuację paliwowo-energetyczną. - Ten koncern (Orlen - PAP) będzie bardzo obciążony i te inwestycje będą robić chociażby firmy niemieckie w Polsce, a nie nasz narodowy koncern, to również wpłynie na cenę paliw (...) - dodał.

Daniel Obajtek zwrócił uwagę, że jeżeli nie będziemy mieć 15 mld zł, to nie zrobimy inwestycji rzędu 60 mld zł. - A te inwestycje zrobi obcy kapitał, który będzie wchodził do Polski, przejmował tak naprawdę polską energetykę, a co za tym idzie - polską niezależność gospodarczą w jakiś sposób - dodał.

30 listopada br. Daniel Obajtek w liście do prezydenta RP Andrzeja Dudy zwrócił uwagę, że projekt KO i Polski 2050 zakłada obciążenie wszystkimi kosztami w kwocie 15 mld zł, tylko jednej firmy, i ma nią być Orlen SA.

- Mimo że na rynku energetycznym działa wiele podmiotów, w tym przynajmniej kilka dużych spółek giełdowych z udziałem Skarbu Państwa. To wskazuje, że motywy takiego działania są czysto polityczne, i obliczone na celowe obniżenie rynkowej wartości Orlenu, a nawet pierwszy krok do prywatyzacji koncernu - przekazał wówczas szef Orlenu.

15 mld zł to choćby koszt budowy całej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power na Morzu Bałtyckim, która zasili w energię 1,5 mln gospodarstw domowych - dodał w liście Obajtek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.