Kto rozbierze zbiornik Wilkówka koło Bielska-Białej?

1629259742 wilkowice suw

fot: ŚUW/Alina Kucharzewska

W maju 2019 r. wojewoda śląski Jarosław Wieczorek wizytował zagrożoną katastrofą zaporę w Wilkowicach

fot: ŚUW/Alina Kucharzewska

Pięć ofert wpłynęło na przetarg, który ma wyłonić wykonawcę rozbiórki zbiornika wodnego w Wilkowicach koło Bielska-Białej. Aleksandra Mider z gliwickiego oddziału Wód Polskich podała we wtorek, że prace rozpoczną się zaraz po wyborze najkorzystniejszej oferty.

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach podało w protokole z otwarcia ofert, że skłonne jest przeznaczyć na sfinansowanie zadania nieco ponad 3,29 mln zł. Trzy z propozycji nie przekraczają tej kwoty. Najniższa opiewa na 2,64 mln zł.

W tej chwili trwa proces badania ofert. Rozpoczęcie prac nastąpi niezwłocznie po zakończeniu () postępowania, wyborze najkorzystniejszej oferty i podpisaniu stosownej umowy z wykonawcą () - poinformowała Aleksandra Mider.

Wody Polskie w dokumentacji przetargowej wskazały, że rozbiórkę zbiornika należy wykonać w sposób gwarantujący bezpieczne funkcjonowanie potoku Wilkówka oraz doliny cieku na długości obecnego zbiornika.

Z dokumentacji wynika też, że wykonawca będzie miał czas na realizację podstawowego zadania do czterech miesięcy od podpisania umowy. Wody Polskie zostały zobligowane przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie, by stało się to do końca listopada br. Na chwilę obecną nie ma przesłanek, na podstawie których można byłoby stwierdzić, że harmonogram prac rozbiórkowych na zbiorniku Wilkówka ulegnie zmianie - dodała Aleksandra Mider.

Decyzja o rozbiórce zapadła dwa lata temu. Po opadach w maju 2019 r. pojawiło się zagrożenie, że wilkowicka tama pęknie. Ewakuowano wówczas mieszkańców. Stan techniczny zapory i jej konstrukcja wzbudzały od dawna zastrzeżenia m.in. Wód Polskich. Latem 2019 r. nadzór budowlany podjął decyzję o rozbiórce.

Wody Polskie RZGW w Gliwicach zostały zobligowane do demontażu zapory czołowej zbiornika wraz z przepławką oraz urządzeniami tworzącymi z nią całość techniczno-użytkową. Po zakończeniu prac rozbiórkowych koryto rzeki ma zostać odtworzone, a teren rozebranego zbiornika uporządkowany. Zachowana zostanie zapora przeciwrumowiskowa na Wilkówce, niecka wypadowa oraz te elementy czaszy zbiornika, które stanowią zabezpieczenie przebiegającej tam drogi gminnej oraz mostu.

Z uwagi na bezpieczeństwo mieszkańców domów położonych poniżej zapory czołowej zbiornika gliwickie Wody Polskie już wcześniej wykonały dodatkowe otwory w wieży przelewowo-upustowej, które umożliwiają swobodny przepływ wód Wilkówki przez czaszę nawet podczas wezbrania powodziowego. Uniemożliwiają one napełnienie zbiornika.

Zapora na Wilkówce została zbudowana w 2013 r. przez Śląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych. Kosztowała 7 mln zł. Miała piętrzyć wodę dla celów pitnych, na wypadek suszy oraz służyć rezerwą na ewentualność wezbrań i powodzi. Wody Polskie uważają, że z uwagi na liczne wady zbiornik nie pełnił swoich projektowych funkcji.

Mimo, iż poprzedni zarządca zbiornika miał świadomość zagrożenia, dopiero Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, obejmując z początkiem 2018 r. funkcji zarządczych podjęło kroki mające na celu bezpieczeństwo mieszkańców miejscowości Wilkowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

154 mln zł dla gmin i powiatów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ruszyły nabory do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 r. Dla gmin i powiatów z woj. śląskiego na budowy, przebudowy i remonty dróg przewidziano 154 mln zł - zapowiedział w środę wojewoda Marek Wójcik.