Kto miał „malucha” niech świętuje! Jeden z najbardziej ikonicznych samochodów w Polsce ma 52 lata

fot: Pixabay.com

Przez dwa dziesięciolecia Maluch był najpopularniejszym samochodem w Polsce

fot: Pixabay.com

6 czerwca 1973 r. w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej zmontowano z oryginalnych włoskich części pierwszego Fiata 126p. Seryjna produkcja ruszyła 22 lipca. Niebawem maluchy wyjechały na polskie drogi. Pierwsze Polskie Fiaty 126p trafiły na rynek latem 1973 r. A 18 września 1975 r. oddano do użytku zakład w Tychach.

Masowo produkowany samochód miał być prezentem dla Polaków od Edwarda Gierka. Zdobycie go nie było jednak łatwe. Pierwsze maluchy kosztowały 69 tys. zł. Przekładało się to na 20 przeciętnych pensji. Cena na giełdzie była prawie dwukrotnie wyższa. Dochodziła do 110 tys. zł. Ciasny i niewygodny, zmotoryzował jednak Polskę. Bardzo szybko stał się szalenie popularny.

Czołowe miejsce w popkulturze

Jego renomę umacniały polskie filmy i seriale. W filmie "Nie ma mocnych" małym fiatem jeździł Pawlak (Wacław Kowalski), w serialu "Czterdziestolatek" inżynier Karwowski (Andrzej Kopiczyński). Małego fiata prowadzili nawet Bolek i Lolek. Samochód pojawił się w komedii Marka Koterskiego "Nic śmiesznego". Adaś Miauczyński (Cezary Pazura) musi borykać się ze swym ciągle psującym się autem.

 W 1975 r. Sobiesław Zasada za kierownicą Fiata 126p wystartował w Rajdzie Monte Carlo.

W 2016 r. Tom Hanks, zamieścił na Twitterze zdjęcia z pobytu w Budapeszcie. Artysta fotografował się tam z małymi fiatami. Zdjęcia obiegły media i stały się inspiracją do akcji wymyślonej przez bielszczankę Monikę Jaskólską. W jej ramach, kupiono i odrestaurowano samochód dla hollywoodzkiej gwiazdy, po czym wysłano do Los Angeles. Akcja miała wymiar charytatywny. Pieniądze, które zostałyby po zbiórce i kupnie malucha, zamierzano przekazać Szpitalowi Pediatrycznemu w Bielsku-Białej. Ostatecznie szpital dostał całą kwotę, a fiata dla Hanksa kupił biznesmen i rajdowiec Rafał Sonik. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.