Kto decyduje o wydobyciu węgla spod autostrady?

fot: Tomasz Rzeczycki

Autostrada A1 w Bytomiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Podana jesienią przez portal nettg.pl informacja o tym, że bytomska kopalnia Eko-Plus zamierza rozpoznać złoże węgla znajdujące się m. in. pod autostradą A1, wywołała spore zainteresowanie. Chociaż w ostatnich pięciu latach do Zakładu Górniczego Eko-Plus nie wpłynął żaden wniosek o naprawę szkód wywołanych podziemną eksploatacją węgla kamiennego, w kontekście potencjalnych szkód drogowych zasadne były pytania, kto może wydać takie zezwolenie. Okazuje się jednak, że nie leży to w kompetencji władz miejskich Bytomia.

Wniosek, jaki złożyła kopalnia Eko Plus, wpłynął do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach w październiku.

- Zgodnie z informacjami przekazanymi przez inwestora w karcie informacyjnej przedsięwzięcia teren realizacji inwestycji - obszar badań posiada kształt bryły wielobokowej o powierzchni rzutu poziomego 1,01 km2, z czego na terenie miasta Bytom występuje 0,49 km2, a na terenie miasta Radzionków - 0,52 km2. Rzędne wysokościowe w obrębie terenu realizacji przedsięwzięcia kształtują się: maksymalna górna wysokościowa ok. 190 m p.p.t. (+100 m n.p.m.) oraz maksymalna dolna 650 m p.p.t. (-360 m n.p.m.) przy rzędnej powierzchni ok. + 290 m n.p.m. Obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, posiada kształt bryły wielobokowej o powierzchni rzutu poziomego 1,79 km2, z czego na terenie miasta Bytom występuje 1,04 km2, na terenie miasta Radzionków 0,70 km2, natomiast na terenie miasta Piekary Śląskie występuje 0,05 km2 - wyjaśnia Natalia Zapała, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach.

Przestrzeń, w której planowane są roboty badawcze jest własnością Skarbu Państwa i stanowi przestrzeń niebędącą częścią składową nieruchomości gruntowej. Wszystkie planowane roboty górnicze wykonywane będą metodą podziemną w zakresie w/w rzędnych wysokościowych. Na powierzchni terenu nie przewiduje się, budowy żadnych obiektów powierzchniowych.

Rzędne wysokościowe występujące w obrębie obszaru zasięgu oddziaływania, kształtują się: maksymalna górna wysokościowa ok. 150 m p.p.t. (+140 m n.p.m.) oraz maksymalna dolna 675 m p.p.t. (-385 m n.p.m.) przy rzędnej powierzchni ok. + 290 m n.p.m.

- Obszar badań jest w znacznym stopniu zurbanizowany pokryty zwartą zabudową miejską. Usytuowane są w jego obrębie zakłady przemysłowe, drogi i linie kolejowe. W części wschodniej dominuje zabudowa przemysłowa byłej KWK „Julian”. W części zachodniej dominuje zabudowa miejska w postaci domów jedno i wielorodzinnych - dodaje Natalia Zapała z RDOŚ.

- W części południowej usytuowane są budynki byłej kopalni cynku i ołowiu „Nowy Dwór”. W części północnej usytuowana jest oczyszczalnia ścieków dla Miasta Bytomia, zaś w części środkowej miasta Radzionków usytuowana jest baza paliw płynnych i Zakłady metalowe „Wtórmet”. Przez część środkową z północy na południe przebiega linia PKP Tarnowskie Góry — Brzeziny Śląskie — Chorzów oraz część autostrady A1. Z sieci głównych dróg dominująca jest ulica Strzelców Bytomskich, przebiegająca w części wschodniej rejonu badań, generalnie z północy na południe. Ważniejszymi z dróg przebiegających przez obszar badań lub w jego pobliżu jest zachodnia obwodnica miasta Piekary Śląskie oraz północna część obwodnicy miasta Bytomia - mówi Zapała.

Termin wydania decyzji jest uzależniony od analizy przedłożonej przez inwestora dokumentacji i tego, czy będzie ona wymagała uzupełnienia. Po tej procedurze RDOŚ Katowice wystąpi do PGW Wody Polskie z wnioskiem o opinię, która powinna zostać wydana w ciągu 14 dni.

Aby kopalnia mogła prowadzić rozpoznanie złoża, potrzebna jest decyzja RDOŚ, ale nie tylko. Wydbycie może być prowadzone tam, gdzie przewiduje to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

- W kwestii wydobycia węgla kamiennego dla przedsięwzięcia pod nazwą „Projekt robót geologicznych dla rozpoznawania części złoża węgla kamiennego Powstańców Śląskich 1 w Bytomiu” przez Zakład Górniczy Eko-Plus Sp. z o. o. w restrukturyzacji informuję, że według wiedzy i posiadanych danych Urzędu Miejskiego w Bytomiu ostatnia eksploatacja w tym rejonie prowadzona była przed 2000 rokiem - wyjaśnia Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

- Nadmieniam, że dla niemal całego terenu zajętego przez złoże „Powstańców Śląskich 1” - w granicach administracyjnych Bytomia - obowiązują miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Wyjątek stanowi pas autostrady A1 - nieobjęty planem miejscowym. Kwestia dopuszczenie albo zakazu eksploatacji złóż węgla nie leży w kompetencjach ani Prezydenta Miasta ani Rady Miejskiej. Decyzja w tym zakresie jest zastrzeżona przepisami dla ministra właściwego do spraw środowiska, który decyduje o tym udzielając koncesji - wyjaśnia Tomasz Sanecki.

Wynika z tego, że przynajmniej obecnie kopalnia będzie mogła prowadzić wydobycie ze złoża „Powstańców Śląskich 1” wszędzie, tylko nie pod autostradą A1.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"

Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.

Motyka: Transformacja energetyczna - najsilniejszym motorem rozwojowym gospodarki

Najsilniejszym motorem rozwojowym polskiej gospodarki jest transformacja energetyczna; do 2035 r. nakłady na nią wyniosą bilion zł - przekazał minister energii Miłosz Motyka. Podkreślił, że zamierzeniem rządu jest, aby w tym procesie uczestniczyło jak najwięcej krajowych firm wykonawczych.

Zapasy gazu na Starym Kontynencie mniejsze niż zwykle o tej porze roku

Ceny gazu w Europie rosną, a inwestorzy zwracają uwagę na stan zapasów paliwa w magazynach na Starym Kontynencie w miarę zbliżania się zimy - informują maklerzy.

SGE ma list intencyjny z kanadyjskim partnerem ws. zarządzania SMR planowanymi w Wielkiej Brytanii

SGE SMR UK z grupy Synthos Green Energy podpisało list intencyjny z Origin Nuclear - spółką kanadyjskiego Ontario Power Generation - dotyczący utworzenia spółki joint venture, która będzie operatorem planowanych modułowych reaktorów jądrowych w Wielkiej Brytanii - podało w czwartek SGE.