KSSE chce pomóc w zapewnieniu pracy Ukraińcom u swoich inwestorów

Program pomocy dla Ukraińców uciekających przed inwazją rosyjską do Polski przygotowała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE). Chodzi o pomoc w zapewnieniu uchodźcom z Ukrainy pracy, a jednocześnie w rozwiązaniu niedoborów kadrowych u strefowych inwestorów.

Jak poinformowała w poniedziałek po południu Mirella Jezierska z KSSE, projekt oparty m.in. o narzędzia dostępne pod linkiem Strefa Wsparcia - Ukraina na głównej stronie ksse.pl, ma być łącznikiem między instytucjami organizującymi pomoc w znalezieniu pracy obywatelom Ukrainy w Polsce a strefowymi inwestorami, zmagającymi się z niedoborem pracowników.

Jezierska wskazała, że zgodnie z informacjami KSSE wiele zakładów funkcjonujących na jej terenach ma problem braku rąk do pracy; mogą one więc potencjalnie zaoferować stanowiska Ukrainkom i Ukraińcom przybywającym do Polski z powodu konfliktu w ich kraju i zapewnić im dzięki temu długofalowe wsparcie.

Poprzez Strefę Wsparcia KSSE będzie koordynować wymianę informacji dotyczących pomocy dla uchodźców, organizowanej przez instytucje współpracujące z KSSE, jak np. Wojewódzki Urząd Pracy, a strefowymi firmami - wyjaśniła Jezierska.

Przedsięwzięcie zainaugurowała poniedziałkowa telekonferencja, przed którą inwestorom rozesłano ankiety nt. obecnego zatrudnienia osób z Ukrainy w lokalnych firmach oraz potencjalnych wakatów w najbliższych tygodniach i miesiącach.

Aby przyspieszyć i zautomatyzować proces wymiany informacji, instytucje organizujące pomoc dla szukających pracy Ukraińców mogą na stronach Strefy Wsparcia zamieścić swoje ogłoszenia i przydatne informacje. Jednocześnie uruchomiono Giełdę Pracy i Giełdę Ofert, na których strefowi inwestorzy mogą zamieszczać oferty zatrudnienia i określić potrzeby związane z procesem produkcyjnym.

KSSE powołało też zespół reagowania, w składzie z lokalnymi koordynatorami podstref: gliwickiej, jastrzębsko-żorskiej, sosnowiecko-dąbrowskiej i tyskiej, będącymi osobami pierwszego kontaktu w przypadku pytań dotyczących aktualnej sytuacji na rynku pracy i samego programu.

KSSE ma też organizować webinaria, na których poruszane będą kluczowe, z perspektywy projektu, tematy dotyczące działań w programie, procedur oraz koordynacji kontaktów pomiędzy instytucjami a inwestorami.

Obecnie KSSE kontaktuje się z inwestorami poprzez swoich pracowników i przez działania programu Strefa Wsparcia. Jej przedstawiciele apelują jednak również za pośrednictwem mediów o włączenie się do projektu i tym samym wsparcie działań.

- Jako że w KSSE zainwestowało już ponad 500 firm, nie jesteśmy niestety w stanie skontaktować się z każdym z osobna. Dlatego również dziś, apelujemy i serdecznie zapraszamy ich do zamieszczania ofert poprzez nasz serwis internetowy. To znacznie przyspieszy proces i z jednej strony stanowić będzie wsparcie dla naszych wschodnich sąsiadów przebywających w Polsce, a z drugiej może rozwiązać wiele problemów związanych z brakami kadrowymi w strefowych firmach - skomentował szef KSSE Janusz Michałek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.