Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 549.12 USD (+0.16%)

Srebro

75.34 USD (-1.03%)

Ropa naftowa

111.20 USD (+0.24%)

Gaz ziemny

3.02 USD (+0.94%)

Miedź

6.24 USD (-0.83%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 549.12 USD (+0.16%)

Srebro

75.34 USD (-1.03%)

Ropa naftowa

111.20 USD (+0.24%)

Gaz ziemny

3.02 USD (+0.94%)

Miedź

6.24 USD (-0.83%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Książki na wakacje: „Kamienne miasto” i „Pogoda pod psem”, czyli włoskie przygody w pigułce

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

Jeśli ktoś wybiera się na wakacje do Włoch, zabranie książek o przygodach włoskiej prokuratorki będzie strzałem w dziesiątkę. Na księgarskim rynku są już dwa kryminały z cyklu „Śledztwa Immy Tataranni”. Chodzi o „Kamienne miasto” oraz „Pogodę pod psem”. To świetnie napisane książki, w których widać włoski temperament, miłość do kuchni i zabytków, stawianie rodziny ponad wszystko. A gdy do tego dodamy kryminalny wątek, czytanie będzie wielką przyjemnością.

Mariolina Venezia, autorka kryminałów z cyklu „Śledztwa Immy Tataranni”, na miejsce akcji wybrała południowe Włochy, sam kraniec półwyspu, rzadko odwiedzaną przez turystów prowincję Bazylikata. To tam, w mieście Matera, gwiazdą wymiaru sprawiedliwości jest zastępca prokuratora Imma Tataranni.

Zawsze chciała być policjantką, ale przy naborze dyskwalifikował ją jej niski wzrost. Imma nadrabia jednak inteligencją, świetną pamięcią, sprytnym łączeniem faktów, zamiłowaniem do spraw ukrytych w archiwach, dziwaczną fryzurą (coś jak lwia grzywa rażona prądem) i takimiż strojami (których nie może zdzierżyć jej teściowa, ale przecież co tam teściowa...).

Pani prokurator ma męża i nastoletnią córkę. Po obiedzie u teściów ucina sobie drzemki, a do współpracowników dzwoni grubo po 23, no bo przecież na pewno jeszcze nie śpią. Gdy jednak dostaje sprawę w swoje ręce, tak długo analizuje fakty, przesłuchuje świadków, wiele razy wraca na miejsca zbrodni, aż wyciśnie ze wszystkich i z wszystkiego tyle, ile potrzeba, by zamknąć śledztwo.

W książce „Kamienne miasto” Imma skupia się na sprawie morderstwa 20-letniego chłopaka. Znaleziono go na polu, nieopodal drogi do domu. Młody człowiek został pchnięty nożem, przesłuchania jego dziewczyny, rodziny i przyjaciół początkowo nie przynoszą skutku. Jednak prokuratorka drąży i analizuje nie tylko zachowania znajomych, ale i rolników czy miłośników zabytków. Udaje jej się odkryć, co ukrywają mieszkańcy i jakie były powiązania ich działań ze śmiercią chłopaka.

W drugim tomie serii „Pogoda pod psem” bohaterka zajmuje się z kolei zniknięciem młodej dziewczyny, powiązanej z wpływowym politykiem. Pech chciał, że dziewczyna zgłasza się do Immy, by zdradzić jej pewne sekrety w trakcie kampanii do regionalnego parlamentu, ale prokuratorka nie traktuje tych opowieści priorytetowo. Dopiero później ze zdwojoną siłą, prowadząc śledztwo także w Rzymie, stara się nadrobić początkowe zaniechania.

W tych książkach nie brak humoru, niecenzuralnych słów, a przede wszystkim mnóstwa bohaterów i wielu wątków, czasami mocno odbiegających od głównych śledztw. Autorka potrafi być konkretna, choć z drugiej strony jest tam sporo przenośni i porównań, które mogą zachwycić, a przede wszystkim świadczą o niepowtarzalnym stylu. Polecam!

Mariolina Venezia, „Kamienne miasto”, Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2024, stron 213, przekład: Krzysztof Żaboklicki
Mariolina Venezia, „Pogoda pod psem”, Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2025, stron 237, przekład: Maciej A. Brzozowski

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.